Waglewski Wojciech to jedna z najjaśniejszych postaci naszej sceny muzycznej..
Od wielu lat na posterunku.. Tworzy muzykę dla myślących..
Zaczęło się od sesji "I Ching" pózniej były "Świnie" - Morawski,Nowicki,Waglewski ,Hołdys..
No a póżniej Voo Voo.. Jak dla mnie to kapela nr.1 w Polsce..
Wojtek prócz tego że nagrał mnóstwo cudnych płyt , jest także ojcem dwóch ciekawych postaci ..
Fisz - gościu z pogranicza kultury hip hop, rap.. Postać niebanalna..
Emade - brat Fisza. Spec od produkcji, turntablista..
Bracia W - tworzą kapelkę Tworzywo Sztuczne.. Żywe instrumenty plus wokal Fisza - ni to rapowanie ni ględzenie.. Ciekawa sprawa..
Ostatnio klan Waglewskich nagrał płytkę wspólnymi siłami..
"Męska muzyka".. Taki ma to dzieło tytuł.. Klimaty niespodziewane..
Muza z pogranicza ostatnich nagrań Casha, Waitsa.. Proste granie..
Gitara, bas, bębny i gdzieniegdzie harmonijka i klawisze..
Coś innego na tle papki serwowanej w komercyjnych mediach..
Warto posłuchać..


Komentarze
Pokaż komentarze (10)