No i kolejna odsłona "walentynek" przed nami.. Uważam "walentynki" za głupie pseudoświęto..
Dlaczego? Ano dlatego że dobrym dla drugiej połówki trzeba być cały rok..
Ja mam "walentynki" w każdej chwili gdy jestem z mą Ukochaną.. Trwają nieustannie..
14 luty to triumf plastiku i taniego sentymentalizmu , nie mający nic wspólnego ze świętowaniem miłości..
Zaśmiecanie umysłów będące następstwem propagowania tego pseudoświęta - skutkuje często bardzo nieciekawymi skutkami..
Coraz więcej relacji że jakiś młody skurwiel zamordował dziecko w pijanym widzie.. "mamusia" 18 - on 24- to ostatni taki wypadek..
Tym skutkuje propagowanie "kultury plastiku".. Mordowanie normalności, utożsamianie wolności z prawem do ciurlania się bez ograniczeń..
To właśnie owoce ...


Komentarze
Pokaż komentarze (12)