Niedawno byłem z mą Ukochaną na ciekawym koncercie.. W ramach Jazzonaliów w Koninie wystąpiła grupa Wasilewski Trio - kiedyś - Simple Acoustic Trio..
Marcin Wasilewski - piano, Sławek Kurkiewicz -kontrabas i Michał Miśkiewicz - perkusja..
Słychać że nauka pobierana od jednego z największych światowego jazzu - Tomasza Stańko- nie poszła w las.. Jako Kwartet Stańki nagrali dla ECM kilka płyt i wystąpili na niezliczonej liczbie koncertów..
Podczas koncertu grupa zagrała materiał z płyt nagranych dla ECM.
Do tej pory zarejestrowali dwa krążki dla wytwórni Eichera.. To pokazuje jaki mają potencjał.. Eicher nie wydaje badziewia..
Muza na koncercie była ciekawa.. Echa Evansa, coś z Paula Bleya , oczywiście słychać też wpływ Stańki i Komedy.. Romantyzm i spokój zmieszane z free.. Zgranie Tria jest niesamowite.. Wszystko chodzi jak należy..Sekcja swinguje jak należy a Wasilewski na fortepianie daje czadu..
Koncert trwał z półtorej godziny - nie był to czas stracony.. Ciekawie zabrzmiał zagrany na bis kawałek Prince'a - Diamonds and Pearls..Utwór D & P znajduje się na ostatniej płycie Tria - "January"..
Jeśli ktoś będzie miał możliwość posłuchania Wasilewski Trio na żywo - polecam.. Nie będzie się nudzić..



Komentarze
Pokaż komentarze (4)