Im dłużej się zastanawiam nad postacią Wolskiego - szpiona IW - znaczy się sowieckiego generała w polskim mundurze - tym bardziej dochodzę do wniosku że Jaruzelski to sowiecka "Matrioszka"..
Operacja "Matrioszka" polegała na "podrzucaniu" do okupowanych przez Moskwę krajów swoich agentów - w miejsce już nieżyjących obywateli danego kraju, którzy zmarli w Sowietach..
"Matrioszka" stosowana była już w czasach wojny w Hiszpanii, a czas po 2 wojnie - był doskonały do wysłania agentów Moskwy na cały świat.
Informacje o tej operacji - prawdopodobnie spowodowały smierć Jaroszewicza.. Jaroszewicz w wywiadzie udzielonym przed śmiercią - przyznał sie że udało mu się odkryć że ktoś z samej wierchuszki PZPR - był sowiecką "matrioszką".
Pierwotnie - operacja w Polsce zaczęła się w latach wojny.. Ale przypuszczam ze po wojnie - operacja "Matrioszka" była kontynuowana.. Dlatego Jaroszewicz musiał prawdopodobnie zginąć.. Pal sześć - Jaruzelskiego - ale mógł mieć informacje o "transformerach" którzy byli dziećmi "Operacji Matrioszka"..
Przebieg kariery Jaruzelskiego w szeregach wojska sowieckiego w polskich mundurach - wskazuje na istnienie w jego wypadku "kryszy" i "wyrzutni" które pomagały mu zdobywać w tempie ekspresowym szlifów oficerskich..
Zachowanie Jaruzelskiego - jego posłuszeństwo wobec Moskwy i chęć trzymania za twarz - mieszkańców PRL to dodatkowe poszlaki..
No a zupełny brak reakcji towarzyszy z "koncesjonowanej opozycji' na jawnie antysemickie działania jenerała - też daje do myślenia.. W roku 68 Jaruzelski był jednym z najaktywniejszych "czyścicieli" szeregów wojska z żydów.. Dzisiaj jakoś ten antysemicki etap z życiorysu jaruzelskiego - Michnik und company - pomijają..
Za to pieją wszem i wobec że jenerał sowiecki - to człek honoru i wręcz zbawca ..
Powtarzają kłamstwa - o konieczności wprowadzenia przez gang jaruzela - Stanu Wojennego.. Te kłamstwa o grożącej nam "sowieckiej agresji" - zostały już obalone przez historyków..
Dokumenty z KC KPZR - pokazują że niajka inwazja nam nie groziła..
Sowiety były proszone przez swego pieska żeby weszły do Polski .. Odpowiedż była negatywna.. Zdawali sobie sprawę z tego że na dwóch frontach - by polegli.. Nie zapominajmy że w czasie wprowadzania SW - kacapy mieli już łapy poparzone i wciąż sobie je parzyli w Afganistanie..
A dziś jenerałowi sowieckiemu - ateusze z SLD zamawiają mszę.. jak to przeczytałem - to zdębiałem.. Ale okazało sie ze to prawda..
Sowieckiemu degeneratowi - bandycie - zamawiają Mszę Świętą z okazji urodzin..
To już szczyt ...


Komentarze
Pokaż komentarze (10)