Na swoim blogu - dziennikarz mieszkający w Sejmie - napisał że jest porażony ..
Cóż tak poraziło pana dziennikarza... Czy to było może zachowanie Tuska w sprawie Tarczy ? A moze luzowanie cugli przestępcom - robione przez Cwiąkalskiego ? Może miliard złotych z haraczu "ekologicznego" przeznaczone na imprezę w Poznaniu ?
Nie..
Otóż Osieckiego poraziło - uwaga- stwierdzenie Kaczyńskiego o Marcinkiewiczu..
Tak, właśnie to wywołało u pana Jana - stan porażenia..
Nie wiem - czy tam gdzie pan Osiecki mieszka - ma TV . Jesli nie - to chciałbym uświadomić odciętemu od informacji bieżących panu dziennikarzowi - że od wielu miesięcy - nie rządzi już PiS.. Chyba Osiecki to przeoczył..
Jakoś tak się składa że w pisaninie wielu dziennikarzy - wciąż tematem number 1 - jest PiS.
Działania "koalicji miłości" jakoś nie wywołują w środowisku dziennikarzy mieszkających w Sejmie - tak ostrych reakcji jak byle wypowiedż Kaczyńskiego.. A przecież to "nowocześni i europejscy" goście z PO już od dawna rządzą...
Jakoś nie zauważyłem wpisu Osieckiego - na podnoszącą włosy na głowie - info na temat olania chorych na hemofilię ...
Pana Jana też nie poraża to co w wymiarze sprawiedliwości wyczynia Ćwiąkalski..
Arcyszkodliwa polityka monetarna - też nie jeży na łepetynie Osieckiego - kłaków..
Wzrastające w kosmicznym tempie koszty życia w Polsce - też nie burzą dobrego samopoczucia u "dziennikarza"JO.
Za to poraża go - podobnie jak wielu mu podobnych - stwierdzenie faktu i krótkie podsumowanie Marcinkiewicza - dokonane przez Kaczyńskiego..
Szkoda gadać..


Komentarze
Pokaż komentarze (13)