galopujący major galopujący major
17
BLOG

Czy nowy prezio będzie tańczył?

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 9
Czy puści w biodra w ruch i delikatnym swingiem przetoczy się przez sale kolumnową. Rad bym zobaczyć to przedstawienie. Prawdziwa uczta dla politycznych zmysłów. Pan Prezydent przed komisją, a Pan Artur za biurkiem. Gdy wasal buntuje się przeciwko władzy, zawsze musi iskrzyć, a gdy wasal dzierży te same chorągwie, wiadomo, że obaj drzewcami się będą okładać. Aby dopełnić obrazu estetycznej uczty warto by zmienić tą przesiąkniętą codziennością scenerię. Może najnowsza siedziba posła Rafała się nada. Prezydent cicho na pantoflach podryguje pod rękę z posłem Arturem, a wszyscy urzeczeni tym przedziwnym obrazem podziwiają to patriotyczne tango. Dyskusja pełna literackich odniesień, paraboli unoszących się na głowami rozmówców, istne erystyczne szaleństwo, gdzie dosłowność jest zawieszona w próżni. Tak to będzie coś wobec czego nie można się tak zatrzymać, to będzie pojedynek intelektualnych fechmistrzów, tu nikt nie ostanie ranny, tu zaledwie ktoś może być lekko draśnięty. Prywatna służba zdrowia jest w Polsce niemożliwa – tak chyba można streścić poglądy posłanki Szczypińskiej. Gdy kobiety biorą się za politykę, łatwiej im wytykać błędy, no bo przecież kobieta polityce to nadal jednak ciało obce. Ale to wkrótce się zmieni, być może już niedługo. Elżbieta Jakubiak ma przygotowywać w Polsce Euro. Ciekawe obejście feminizmu z lewej strony. Czas pokaże, że premier jak zwykle miał racje… Antykomercyjny zapał mistrzyni Szczypińskiej skłania do wieczornych rozważań. Znam polityka lewicy, który ma konto w Szwajcarii mówi premier, a ja uśmiecham się patrząc na miłość premiera i coś mi się zdaje, że znam tego „polityka” Spocona męska ręka na damskim pośladku być może kiedyś wywołałby burzę. Dziś wywołuje tylko falę zazdrości zwłaszcza gdy obmacywana jest niejaka Sandra Lewandowska. Praca za seks, seks za pracę nie robi już wrażenia, zresztą jak ma robić gdy estetyczną wyrocznią są spoceni obwiesie w typie Ziemkiewicza… W historii Polski nie było lepszego okresu niż ten w którym żyjemy. Wyszydzany Pangloss chociaż na chwile może tu u nas przystanąć. Kto wie, może zatrzyma się na dłużej. Mimo to patroszeniem udręczonego krajem historią, zawodowa zajmuje się wcale niemała część naszych niebieskich. Ten kraj kojarzy im się z łajnem. A skoro tak to pewnie zawsze i wszędzie by im się tak kojarzył. Nieważne w jakich czasach. Nienasycenie „patrioci” polewający idealistycznym wrzątkiem ledwo co stojącego na nogach niemowlaka. Tak się ocenia dziś niebywały skok cywilizacyjny, tak się dzisiaj jest trendy.

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka