Wielkie w salonie nastały podniety jak to Pisowi rośnie w sondażach poparcie. Widać teraz już sondaże kłamać przestały. Tylko żeby wskazać ów wzrost trzeba by zapytać w stosunku do czego wzrosło owe poparcie.
Poniżej sondaż GKF Polonia
A oto wynik wynik wyborów Pis w 2005r.
3 185 714 głosów czyli 26, 99 %
Ile wzrosło Pisowi- no całe 0,01 punktu procentowego - mniej niż wynosi błąd statystyczny. Rzeczywiście prawdziwy mega wzrost.
Patrząc na sondaże należy patrzeć na wyniki przystawek. To one bowiem pozwoliły Pisowi zdobyć bezwzględna większość w Sejmie. Bez przerwy słucham bredni jak to Pis jako jedyna partia nie zużywa się podczas rządzenia.
Tymczasem w wyborach 1993 r. SLD zdobyło 20, 41 % a po czterech latach rządów w koalicji z PSL poprawiło swój dorobek o 6, 72 %.
W wyborach w 1997 r uzyskali 27, 13 %. Ale rządzić przestali bo zielony koalicjant poniósł sromotna porażkę.
Zapowiada się powtórka z rozrywki. Na dzień dzisiejszy jedno jest bowiem pewne przy tym super wzroście Pis, Kaczyński w następnej kadencji będzie musiał skomleć o koalicje z PO. Inaczej zostanie na lodzie. Już zresztą premier zaczął słać do Tuska sygnały.
Tusk, który ma być niby takim leszczem, w następnej kadencji będzie jednoosobowo decydował z kim zawrzeć koalicje.
Wobec tak wspaniałej perspektyw życzę wszystkim pisorkom miłego dnia


Komentarze
Pokaż komentarze (32)