Lech Kaczyński przyznaje, że czuje się obrażony przez dyrektora Radia Maryja i nie udzieliłby wywiadu jego rozgłośni - informuje na swojej stronie internetowej tygodnik "Wprost".
Chodzi o wygłoszone pod adresem prezydentowej słowa "Nie nazywajmy szamba perfumerią". O. Rydzyk skrytykował w ten sposób apel Marii Kaczyńskiej o niezmienianie antyaborcyjnych przepisów w konstytucji.
Prezydent w rozmowie z dziennikarzami "Wprost" powiedział, że osobiście o. Rydzyka widział dwa razy w życiu podczas większych uroczystości i nigdy nie udzielił wywiadu jego rozgłośni. Na pytanie, czy teraz by udzielił, Lech Kaczyński odpowiedział: - W obecnej sytuacji raczej nie. Nie kryję, że u nikogo na świecie nie będę tolerował obrażania mojej żony. Nie ma wątpliwości, że w tej sprawie granice zostały przekroczone.
- Powinien przeprosić? - dopytywali dziennikarze "Wprost". - Oczywiście, że powinien - odpowiedział prezydent.
Myślałem, że Lech Kaczyński nie ma honoru i da obrażać swoją żonę. Abstrahując od politycznje niechęci zawsze uważałem, że Lech Kaczyński potrafi bronić godności kobiet. W przypadku swjej żony odwagi mu zabrakło. Dobrze, że chociaż teraz (o wiele za późno) zdobył się na odwagę. Teraz chyba warto powiedzieć parę słów o bracie, który zrobił z niej idiotkę…
A na sobotni deser proponuje cytat kogoś kto jest ministrem EDUKACJI:
Przeczytałem "Trans-Atlantyk" Witolda Gombrowicza dopiero trzy miesiące temu, gdy dowiedziałem się, że to jest lektura obowiązkowa. Byłem przerażony, gdy zobaczyłem co tam jest napisane - powiedział Roman Giertych na spotkaniu z dziennikarzami.
Minister edukacji powiedział, że porównywanie Gombrowicza i Henryka Sienkiewicza to absurd, ponieważ Sienkiewicz stoi na dużo wyższym poziomie. Przyznał również, że "Trylogię" przeczytał kilkanaście razy.
Lider LPR powiedział również, że jedyną osobą, która w państwie jest przeciwko obecności Sienkiewicza w kanonie lektur jest Adam Michnik, ponieważ chce kreować antypatriotyczną i trockistowską wizję Polski. - Z tego samego powodu promuje Gombrowicza, ponieważ jest wrogi Polsce - powiedział Giertych.
Pewnie Romek, że się przeraziłeś, przecież tam jest wprost opisany archetyp wszechpolska m.in twojego ojca.
Zgadnij który to bohater miszczu ?
A Sienkiewicz to jak pisał o nim Gombrowicz „pierwszorzędny pisarz drugorzędny”
Ale ty chłopie tego nie zrozumiesz
Zródła notek: onet
Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:
gamaj@onet.eu
About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best
His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka