Drodzy Dziennikarze Gazety Wyborczej gdy tylko zdarzy wam się cokolwiek zmanipulować, ot choćby o powstaniu warszawskim, poprzez poprzycinanie odpowiednio wybranych cytatów to w razie zarzutów powinniście odpowiedzieć np. tak:
Ewa Milewicz zrobiła subiektywny przegląd prasy pod jednym kątem i miała do tego prawo. Gdzie tu jest miejsce na kłamstwo? (copyright by Blogoblatywacz)
Albo tak:Przypominam, że tylko cytaty z gazet:)A konkretnie z Rzepy, jeszcze wtedy nie zawłaszczonej przez kaczystowski reżim. Nie moja wina, że Rzepa tak to relacjonowała, że powstańcy tak to przeżywali, że po raz pierwszy poczuli się docenieni właśnie wtedy kiedy się poczuli (copyright by kataryna)
Gdyby jednak okazało się, że owa Rzepa relacjonowała to zupełnie inaczej i przykładowo napisała o miliardach starych złotych wydanych na uroczystości, historycznej wizycie prezydenta Niemiec i wzruszającym podziękowaniu dla władz od przedstawiciela powstańców to wówczas możecie napisać np. tak:
nie zamierzałam opisywać obchodów rok po roku tylko oddać klimat. A ten klimat i jego zmiany moim zdaniem najlepiej oddaje takie właśnie zestawienie. Pokazujące jak zmieniało się nastawienie zwykłych ludzi, jak odbierali to powstańcy i jakie były komentarze. (copyright by kataryna)
Gdyby mimo to naciskano, to zawsze można wykpić się takim oto stwierdzeniem
Nie pamiętam właściwie żadnych obchodów, poza ostatnimi. Rok temu obejrzałam relację Karnowskiego i po niej sięgnęłam do archiwum Rzepy. To jest moja refleksja, każdy ma prawo do swojej, ktoś może uważać, że te obchody zawsze były równie uroczyste a pamięć równie silna. Jego prawo.(copyright by kataryna)
Zawsze warto zakończyć mocnym akcentem:
Każdy ma dostęp do dokładnie tych samych źródeł, każdy może sobie dobierać swoje cytaty i pisać o swoich odczuciach. Ja piszę o swoich a nie o Twoich i wybieram to co mnie uderzyło, nie mam ambicji oddawać nastrojów i wrażeń każdego z Was. (copyright by kataryna)
Drodzy dziennikarze Gazety Wyborczej wybierajcie więc to co was uderzyło
P.S. Za niewielką opłata na rzecz WOŚP odstąpię ten tekst nowemu Uniwersytetowi im. Jarosława Kaczyńskiego jako przykład etycznego dziennikarstwa. Będzie jak znalazł na wyklady.



Komentarze
Pokaż komentarze (53)