galopujący major galopujący major
25
BLOG

Co jest podłością?

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 48

Ile razy jeszcze pluniecie nam w twarz, żeby uczcić pamięć naszych wspólnych bohaterów?

Ile jeszcze razy okopceni dymem z kadzideł i zaczadzeni dziwacznie pojmowanym patriotyzmem zechcecie w swej łaskawości uświadomić nam jak obrzydliwymi jesteśmy ludźmi, bo śmiemy zapytać o sens tych 200 tysięcy mogił, które co roku niektórym z was służą do politycznego spektaklu?

Ile jeszcze razy zostaniemy zaszantażowani tragicznymi historiami, które przecież wcale nie musiały się wydarzyć, a wydarzyły się z tego powodu, bo ktoś, gdzieś wydał taką, a nie inną decyzję?

O co walczyli powstańcy? O Polskę, w której pytanie o sens rzucania się  z gołymi rękoma na wroga jest dowodem na komunistyczne wypranie mózgu? Jeżeli tak, to czy  taka Polska warta jest marzeń?

 Kto jest godzien zadawać te pytania i kto jest godzien prawo do ich zadawania udzielać? A gdy odpowie na nie któryś powstańców, czy to Bratny, Kisiel czy Chrzanowski, to  odpowiedzi te przemilczycie, bo krew przecież nie jest dla was dostatecznie uświęcona gdy  jej przelewanie ktoś kwestionuje.

Wywlekliście trupy powstańców i podtykając je nam pod nos krzyczycie, aby ich śmierć uszanować. Ale sami śmierci cywilów nie szanujecie, bo nad ich losem pochylić się nie potraficie.

I tak jak nam zarzucacie frywolną ocenę powstania, tak ja wam zarzucam lekceważenie ofiar cywilnych. Ich szansa na przeżycie dziwnie was nie obchodzi, przecież była wojna, a na wojnie ludzie giną, prawda ? 

Opluwajcie nas dalej, wspaniale jest składać hołd bohaterom w plwocinach. Gdy się wyciera brodę ze śliny, zawsze można  popaść w romantyczną zadumę.

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka