galopujący major galopujący major
37
BLOG

Winowajca

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 10

Znalazłem winowajcę całego tego zamieszania ze sprawozdaniem finansowym. Wbrew pozorom nie jest to postkomunista, nie jest to sędzia TW - Ferdynand Rymarz, winna nie jest Gazeta Wyborcza ani WSI 24. To prawda, którą ciężko przyjąć statystycznemu wyborcy PiS, ale nikt nie obiecywał, że odzyskiwanie Polski z rąk agentury będzie łatwe. Jedynym pocieszeniem dla salonowych miłośników braci Kaczyńskich jest fakt, że ów winowajca jest Żydem, a do tego jego ojciec był komuchem. Ale to niestety wszystko.

Kim jest ów nieszczęśnik? To sam Pan marszałek Sejmu, Jego wykształciuchostwo Ludwik Dorn. Nie wierzycie, wystarczy poczytać.

Na stronie   kancelarii Prezesa  Rady Ministrów w opisie  marszałka Dorna można znaleźć takie zdanie:

W III kadencji twórca antykorupcyjnych rozwiązań w ustawie o partiach politycznych i ordynacji wyborczej.

Zresztą popularny Ludek był za to chwalony również przez swoich przeciwników. Przykładowo tak się o nim wyrażał  Krzysztof Janik:  

Obok mnie siedzi Ludwik Dorn, jego zasługa w dziele porządkowania finansowania partii politycznych jest wielka, determinacja części posłów, z różnych klubów, i znowu Ludwika Dorna mógłbym tutaj wymienić, w porządkowaniu obszarów mogących stanowić źródło korupcji jest wielka.

A tak z kolei chwalił Ludka  pewien naukowiec:

Przypomnę, jaka była idea reformowania systemu polskiego w 2000-2001 r. Otóż była ona taka - i pod tą ideą podpisały się wtedy wszystkie ugrupowania polityczne, przewodniczącym komisji był chyba Jan Maria Rokita, a jednym z głównych inicjatorów poseł Ludwik Dorn - że wprowadzamy poważne środki budżetowe do polskiej polityki, a w zamian oczekujemy od klasy politycznej jawności, przejrzystości i odpowiedzialności.

Sam nasz bohater tak oto prezentował w Sejmie obecny system:

Z kolei o zmianach w projekcie ustawy o partiach politycznych, nad którymi pracuje Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych, mówił poseł Ludwik Dorn. Stwierdził on, że parlament dojrzewa do rozstrzygnięcia kluczowego dla antykorupcyjnej reformy - rozwiązania problemu finansowania polityki. Poseł powiedział, że we wszystkich krajach gdzie zdecydowano się posłużyć wobec partii politycznych "kijem", czyli skutecznym antykorupcyjnym ustawodawstwem, nie zapomniano o "marchewce" - czyli możliwości pozyskiwania środków finansowych.  

Tak więc obecne kłopoty Prawa i Sprawiedliwości, to nie tylko zasługa ich po „pisowsku” profesjonalnego księgowego, ale także intelektualnych zdolności Pana Ludka. Nie ma bowiem takiej ideii, której Prawo i Sprawiedliwość nie potrafiło by spieprzyć w praktyce

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka