Jesteśmy wrażliwi na klęskę, na ból i na cierpienie. Choć jednak my klęsk nie ponosimy, my zawsze zwyciężamy, choćby moralnie. Czy bowiem to dobro jakim jesteśmy mogłoby kiedyś przegrać?
Na ustach mamy Boga, Honor, Ojczyznę. I za to byśmy zginęli, choć akurat ginąć nikt nam nie każe. I dobrze, bo jeszcze by się okazało, że nasze palce zbyt do wojny są delikatne, od przewracania kartek z poezją. A nasze patriotyczne zadki zbyt ciepło mają na krześle przed monitorem.
Wiemy co się tu dzieje, znamy wszystkie spiski, układy i sieci. Trudno by było inaczej, przecież sami je wymyślamy.
Kochamy ten kraj, choć gdy rządzą nie nasi, jego cześć i honor z perwersją plugawimy. A nasi rządzą rzadko, choć są najsprytniejsi, najmądrzejsi, najlepsi.
Nie możemy patrzeć na śmierć, bolejemy nad tym okrutnie. Choć gdy zginie ktoś z nie naszych to mamy pod ręką ich odpowiedzi. Mniejsze zło, racja stanu, rozkazy dowódców- tak, jakże te chwyty są wówczas przydatne. Ale oczywiście nie wtedy gdy ocenimy naszych bohaterów. Wtedy nasze kręgosłupy w patriotycznym grymasie dziwnie nam się prostują.
W poszukiwaniach swoich racji rozkopujemy nawet mogiły, a brudne ręce od grzebania w tej ziemii, przemywamy w wodzie święconej.
Walimy w pysk, choć nas walić nie można. Delikatna, zmysłowa dusza takich katuszy przetrwać nie może.
Jesteśmy prawdziwi, jesteśmy nabożni, jesteśmy prawdziwymi polskimi patriotami.
Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:
gamaj@onet.eu
About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best
His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka