Szanowny komitecie Prawa i Sprawiedliwości W sierpniu, roku Pańskiego 2007 (zaledwie 62 lata po wojnie), polski sędzia SN udzielił skandalicznego wywiadu przedstawicielowi hitlerowskich Niemiec, czyli dziennikarzowi agencji Reutersa. Widać nie wie co to honor miłość do ojczyzny i patriotyzm. Otóż Lech Gardocki bo tak się ów sędzia nazywa, śmiał tak oto swój pogląd przedstawić:
- Zdecydowanie nie zgadzam się z politykami, którzy naciskają, by sądy wydawały wyroki zgodnie z narodowym interesem, czyli korzystnym dla Polaków. To jest nie do zaakceptowania. Wyroki muszą być orzekane zgodnie z prawem
Bezczelność tego bolszewika, jest wprost uderzająca, a ton w jakim przymila się do naszego ledwo co byłego okupanta, daje wszelkie podstawy do tego aby uznać go za osobę mająca bardzo wiele wspólnego z komunistyczną agenturą w Polsce. Człowiek, który wyraźnie gardzi interesem narodowym, tym samym pluje w twarz milionom ofiar, jakie z ręki Niemców poległy. Dlatego też jego przeszłość musi być specjalnie prześwietlona: Należy więc sprawdzić czy:
był w totalitarnej PZPR?
czy ojciec/ matka byli w totalitarnej PZPR?
czy popiera jewropejską UE?
czy kiedykolwiek pozytywnie wypowiadał się na temat propagandy pederastów?
czy jest przeciwko budowie obwodnicy w Augustowie, która ratuje życie?
czy był na defiladzie wojskowej 15 sierpnia 2007 r., którą zorganizował Pan Prezydent Lech Aleksander Kaczyński?
czy ogląda WSI24, jeżeli tak to czy się śmieje czy pluje na ekran?
czy gdy się potknie, to mówi „O Jezu”, czy „O k…a” ?
W przypadku występujących trudności można by się zwrócić o pomoc do Gazety Polskiej, Wprost i Rzeczpospolitej.
Z poważaniem wyborca PiS z salonu24.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (13)