galopujący major galopujący major
15
BLOG

Mamy chyba zdrajcę

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 13

 Szanowny komitecie Prawa i Sprawiedliwości  W sierpniu, roku Pańskiego 2007 (zaledwie 62 lata po wojnie), polski sędzia SN udzielił skandalicznego wywiadu przedstawicielowi hitlerowskich Niemiec, czyli dziennikarzowi agencji Reutersa. Widać nie wie co to honor miłość do ojczyzny i patriotyzm. Otóż Lech Gardocki bo tak się ów sędzia nazywa, śmiał tak oto swój pogląd przedstawić:

- Zdecydowanie nie zgadzam się z politykami, którzy naciskają, by sądy wydawały wyroki zgodnie z narodowym interesem, czyli korzystnym dla Polaków. To jest nie do zaakceptowania. Wyroki muszą być orzekane zgodnie z prawem

Bezczelność tego bolszewika, jest wprost uderzająca, a ton w jakim przymila się do naszego ledwo co byłego okupanta, daje wszelkie podstawy  do tego aby uznać go za osobę mająca bardzo wiele wspólnego z komunistyczną agenturą w Polsce. Człowiek, który wyraźnie gardzi interesem narodowym, tym samym pluje w twarz milionom ofiar, jakie z ręki Niemców poległy.  Dlatego też jego przeszłość musi być specjalnie prześwietlona: Należy więc sprawdzić czy:

był w totalitarnej PZPR?

czy ojciec/ matka byli w totalitarnej PZPR?

czy popiera jewropejską UE?

czy kiedykolwiek pozytywnie wypowiadał się na temat propagandy pederastów?

czy jest przeciwko budowie obwodnicy w Augustowie, która ratuje życie? 

czy był na defiladzie wojskowej 15 sierpnia 2007 r., którą zorganizował Pan Prezydent Lech Aleksander Kaczyński?

czy ogląda WSI24,  jeżeli tak to czy się śmieje czy pluje na ekran?

czy gdy się potknie, to mówi „O Jezu”, czy „O k…a” ?

W przypadku występujących trudności można by się  zwrócić o pomoc do Gazety Polskiej, Wprost i Rzeczpospolitej.                                                                                                                                                                    

Z poważaniem wyborca PiS z salonu24.pl 

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka