Kiełbasę roznoszę, Janusz chcesz pętko?
No to masz, emerytury pomostowe ? masz, płaca minimalna? No masz 190 zł więcej, niech się kapitalistyczne bydło martwi skąd wziąć albo z czego ukraść.
A ty co chcesz dziecko? KRUS mówisz ? A poszła ty w p…u chamico, pewnie cię nasłali jak tego Kaczmarka. KRUSU nie ruszamy
Co jeszcze ?Autostrady, no remontujemy budujemy, Polaczek chodźże tu do Pani daj autograf i powiedz ile setek wybudujemy?
A ty co bidulko tak stoisz w koncie, nie, nie bankowym. Bankowego konta nie mam, mamusia wszystko zawija, żebym na głupoty nie wydawał. Jola się bardzo o to gniewa.
No nie stój tak, co chcesz?Mieszkanie? tak obiecałem, ale mówiłem, nie ma mieszkań bo Polacy nie chcą ich kupować, więc weź się do roboty, no i czekaj, czekaj mówię kim był twój ojciec, a literat, Rymkiwicza czytała, a Herberta? no haraszo, z Bogiem
A witamy księdza proboszcza, list doszedł, dobrze a koperta, tak oczywiście, koniec z mordowaniem małych dzieciątek, one takie, takie maciupkie i bezbronne, takie takie gili gili, koniec , ku.., o przepraszam koniec z ta zagładą, o Panie o Panie Boże, jak mogą im te rączki, ech nie mogą proszę księdza nie mogę…
Edgar …, co, co? Jajco, wołaj Jurka, nie, Marka Jurka



Komentarze
Pokaż komentarze (7)