Dziś w hotelu bardzo drogim, wielka jest cisza
Posypała się w zarodku rewolucja moralna
Hej Kaczory, nie bójta się
Założymy wam podsłuchy
Też dowiemy się.
A lewica, ciągła chcica wciąż nieodrodzona
Skoro same dziadki leśne to nie dziwota
Hej SLD, nie krępujta się
Wystawcie filipińczyka
Znów popisze się
Całkiem morda sie nam cieszy pewnego strażaka
Bo u żłoba dziś prawdopodobnie najlepsza partia
Hej ludowcy, dziś cieszta się
Znów jesteśta obrotowi
Zarobicie se
W Samejbornie za to puchy, nie ma Andrzeja
Pedofile i złodzieje bez obstawy BORowca
Hej Leppery, nie bójta się
Jak Kaczory znowu wrócą
władzą podzielita się
Dziś pod sejmem chłopca z wózkiem Korwin Mikke pcha
Dyskutuje, przekonuje, że on rację ma
Hej kolibry nie podajta się
Za sto lat może wygrata
Doczekata się
No i wyszło nam dziś chłopcy, Platforma wygrywa
Z kabelkami, słuchawkami już Miodowicz gna
Hej Polacy, nie cieszta się
Jak Platforma was urządzi
Popłaczeta się
A na blogach, już we wpisach ogień wielki trwa
To pisowska nam prawica do pieca dokłada
Hej blogery, nie tnijta się
Nalejcie se setke wódki
Polepszy wam się



Komentarze
Pokaż komentarze (11)