**********TEn post nie chce być na SG********************
GroteskaNie doczekał się Jan Osiecki – głupia menda z sbeckiej szkoły, bez doktoratu (buziaki dla administracji) rzetelnej odpowiedzi na pytanie: dlaczego bracia Kaczyńscy lansowali kapusia i zdrajcę na prezydenta. I nie dziwne, że się nie doczekał, wszak jest oczywiste, że bracia Kaczyńscy lansowali kapusia na prezydenta, bo Adama Michnik też wiedział. A Bronisław Komorowski lubi zwłaszcza na rolkach. Jak w starym dowcipie: Czym się różni gołąb od zwłaszcza? Gołąb lubi siadać na oknie, a zwłaszcza na parapecie.
Choć może się i Osiecki doczekał. Bracia Kaczyńscy wiedzieli, ale myśleli, że to był tylko epizod, dopiero potem zrozumieli co się święci. Dobry Boże i pomyśleć, że wobec tego także i ich w latach 90tych Sbecja za nos wodziła, robiła z nich głupków i o Matko Boska Lustracyjna, wręcz nimi sterowała. Wmówiła Sbecja Kaczyńskim, że to będzie dobry kandydat i bracia go zrobili prezydentem. Ech mieli wpływy ci bracia, choć teczki ich chudziutkie, jak nie przymierzają, wiejskiego smarkacza z Solidarmości.
A może ich ta SB za nos nie wodziła, może oni specjalnie w to weszli, by się Wałęsa skompromitował? Może już wtedy planowali wydanie książki w roku 2008, dobry strateg planuje kilkanaście lat naprzód.A może to po prostu wina Kwaśniewskiego, że kapusiem tron w Polsce obsadzili. Kwaśniewski się przecież upił w Charkowie, a Gocłowski nie chce czytać książki. A jutro ma być 30 stopni w cieniu. Jak widać fakty, dają się coraz lepiej powiązać w snopki. Intelektualne.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)