Ja sobie nie mogę poradzić
Dźwigać, pchać, ciągnąć nie mogę
Wstań, proszę zostaw to wreszcie
Rusz się w końcu ze swojej kanapy
Ja już nie mogę dać sobie rady
Proszę Cię, tyle roboty
Po to tu jesteś, by mi w tym pomóc
Ogarnij, choć koło siebie
Ja nie powinnam krzyczeć
Rwać włosów i dawać po mordzie
Tu są klucze, rujnujesz mi życie
Jak bez Ciebie dam sobie radę?


Komentarze
Pokaż komentarze