Panie i Panowie, Sojusz Lewicy Demokratycznej właśnie przekroczył granicę absurdu i ultrapopulizmu! Widząc zapewne, że notowania SLD mają się kiepsko (mniej więcej 3-6%) - postkomuniści i ich partyjni wasale postanowili poszukać głosów wśród najbardziej oderwanego od rzeczywistości środowiska - palaczy jointów.
Zapomnieli jednak, że ci ludzie nie są żadnymi idiotami, którzy mają mokro w majtkach za każdym razem, gdy usłyszą w telewizji słowo "legalizacja" - ludzie, którzy palą marihuanę nie są wcale tak prymitywni, jak się wydaje liderom SLD. Oni także potrafią myśleć - i mam nadzieję, że myślą logicznie.
Postkomuniści zaproponowali właśnie nieśmiało (po raz setny w ciągu kilkunastu lat - zabawne, że nawet gdy RZĄDZILI nic z tego nie wyszło? Jakim cudem...?) częściową legalizację tzw. "narkotyków miękkich" (marihuana, haszysz, LSD...) - częściową, bo SLD nie zamierza DEPENALIZOWAĆ całkowicie ganji - SLD "chce" zezwolić na posiadanie "na własny użytek"...
Problem polega jednak na tym (i politycy SLD albo są jeszcze większymi kretynami, albo świetnie sobie zdają z tego sprawę - tylko udają, że "im zależy"...), że aby ktoś miał "na własny użytek" - to MUSIAŁBY najpierw to "coś" jakoś ZDOBYĆ. To - oczywiście... - wedle ustawy, którą ewentualnie zaproponują politycy SLD - nadal byłoby NIELEGALNE!
Ten pomysł jest tak żenująco głupi, że aż ciężko mi się go krytykuje - nawet nie wiem, od czego zacząć!! Kto według postkomunistów produkowałby to "na własny użytek"?? Czy oni w ogóle mają pojęcie o tym, JAK SIĘ SADZI MARIHUANĘ?? Czy oni naprawdę wierzą w to, że ludzie sadziliby u siebie na balkonach ganję, żeby później z tego skruszyć 4 gramy???
Najbardziej mi szkoda tych wszystkich, którzy instynktownie wierzą w Wolność i dadzą się niestety nabrać na kłamstwa postkomunistów. Szkoda mi młodych naiwnych działaczy SLD, którzy służą liderom partii za mięso armatnie. Szkoda mi tych wszystkich, którym codzienne palenie wyżarło szare komórki i zagłosowaliby nawet na Hitlera - gdyby żył w dzisiejszych czasach i oprócz najazdu na Polskę miał w programie legal...
Demokracja to dyktatura Większości. Nie możemy doprowadzić do tego, aby w nowym sejmie PO rządziła z postkomunistami - apeluję więc do Was o NIE GŁOSOWANIE na "LiD" (sojusz byłych członków PZPR, tzw. "Unii Wolności" - która skompromitowała się rządząc z AWS! - i młodych pożytecznych idiotów)! Oni nie pozwolą Wam "zapalić na legalu"!
Nie dajcie się nabrać! Myślcie logicznie!
...
A na koniec, żeby już całkowicie skompromitować SLD, fragment wywiadu z ich SZEFEM - przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej - Wojciechem Olejniczakiem dla "Dziennika" (19 styczeń 2007):
Robert Mazurek: Należy zalegalizować marihuanę?
Wojciech Olejniczak: Nie.
...
I to by było na tyle.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)