Muszę się przyznać, że zawsze, gdy czytam o tzw. "rankingach polityków" dochodzę do wniosku, że większość Polaków to roboty, które można dowolnie zaprogramować. Bo niby skąd - JAKIM CUDEM?? - w 2007 roku, kilkanaście lat po upadku komunizmu i odzyskaniu przez nas tzw. "niepodległości" - największą popularnością cieszy się w Polsce postkomunista?
Ja rozumiem, że można nie lubić Kaczyńskich. Też za nimi nie przepadam (w ogóle raczej nie lubię socjalistów). Wałęsa też był kiepskim prezydentem i jego bezczelność i arogancja (tak, to ja jestem Wielki Wałęsa - i to wszystko to był Mój Wielki Plan!! ...a Bliźniacy to moje dzieci!) zniechęciły już do niego wielu Polaków. W SLD same kukły i radykalne feministki. W PO też nie ma liderów, którzy czegoś by nie "grali". Ale Kwaśniewski??
(Onet.pl --> PAP): "W majowym rankingu zaufania do polityków Aleksander Kwaśniewski, któremu ufa 58 proc. Polaków, nieznacznie wyprzedził ministrów: sprawiedliwości - Zbigniewa Ziobrę (57 proc.) i zdrowia - Zbigniewa Religę (56 proc.) - wynika z sondażu CBOS".
Czy 58% Polaków WIE, kim jest Aleksander Kwaśniewski? Co to za człowiek? Znana twarz. Jego żona miała program w TVNStyle (?), jego córka tańczyła w jakimś programiku. On sam? Był prezydentem Polski...
Czy czytają to jacyś ludzie, którzy UFAJĄ Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i mogą mi wyjaśnić DLACZEGO? Byłbym bardzo wdzięczny. Fenomen człowieka, który nawet nie wie, czy ma wykształcenie średnie czy wyższe, a startuje na stanowisko prezydenta kraju (i wygrywa!), kogoś, kto potyka się o groby pomordowanych żołnierzy (według Kwaśniewskiego to nie był alkohol - on się po prostu WZRUSZYŁ!!), kogoś, kogo najbliżsi współpracownicy określają mianem "małego krętacza"...
No i jeszcze jedno - czy ten, kto popiera Kwaśniewskiego WIE, jakie on ma poglądy?


Komentarze
Pokaż komentarze (27)