Socjaliści z Ligi Polskich Rodzin po raz kolejny się skompromitowali - kompromitując niestety przy okazji ideę Prawicy... Młody karierowicz Krzysztof Bosak - poseł tej śmiesznej psedoprawicowej partyjki - oświadczył właśnie w TVN24 (przy okazji zachwalania obecności "religii" na "średniej"), że "liberalni publicyści" promują "zachowania ateistyczne" (czy coś w tym stylu - nieważne! Ważne, że chodziło mu o zasugerowanie tępym telewidzom, że Liberalizm = Ateizm...).
Cóż można poradzić temu biednemu chłopaczkowi - choremu na socjalizm? Może na początek niech sobie przeczyta książkę Stanisława Michalkiewicza (UPR) pt. "Dobry 'zły' liberalizm" - w której to autor wyjaśnia, na czym polega Liberalizm - i dlaczego nie ma on nic wspólnego z satanizmem, jedzeniem kocich wnętrzności i mordowaniem nie chcianych staruszków.
Następnie: Tomasz Cukiernik - "Prawicowa koncepcja państwa", Milton Friedman - "Wolny wybór", Friedrich August von Hayek - "Zgubna pycha rozumu. O błędach socjalizmu". To powinno wystarczyć - nawet jeśli mówimy o zmianie światopoglądu tak ciężkiego przypadku, jakim bez wątpienia jest Bosak.
Ten sam poseł tej samej narodowo-socjalistycznej partii - tzw. "Ligi Polskich Rodzin" - oskarżył dzisiaj (patrzcie państwo, jaki obrotny!) na spółkę ze swoim partyjnym kolegą Danielem Pawłowcem (pierwsze słyszę - mam nadzieję, że też "ostatnie"...) Radio Zet o znieważenie "urzędnika państwowego, wykonującego swoją pracę". Jeden z dziennikarzy tej dość popularnej stacji radiowej powiedział na antenie: "Roman, przestań pieprzyć" - co było oczywiście skierowane pod adresem Romana Giertycha - ministra tzw. "edukacji narodowej".
Krzysztof Bosak płacze i wygrażając pięścią apeluje o ukaranie stacji. Nie on jeden, bo jak się okazuje również prezes Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji chce nałożyć karę za tę "wulgarną i obraźliwą wypowiedź" (PAP). No ale Z JAKIEJ RACJI?
Od kiedy prawicowiec jest zwolennikiem cenzury? Dlaczego konserwatysta chce karać za wypowiadanie swojego zdania?? Już odpowiadam: "prawicowiec" odtąd jest zwolennikiem cenzury, odkąd jest lewicowcem. A konserwatysta dlatego chce karać za wypowiadanie swojego zdania - odkąd jest SOCJALISTĄ.
A Bosak jest durniem (i kłamcą). Zrozumiałeś, gnojku?


Komentarze
Pokaż komentarze (29)