Ed Gantro Ed Gantro
60
BLOG

Taniec z "gwiazdami" i Hojarska w toalecie

Ed Gantro Ed Gantro Polityka Obserwuj notkę 3

Kolejna "seksafera" dla plebsu? Reporter "Faktu" postanowił porobić kilka fotek posłance Samoobrony, kiedy ta robiła siusiu w jednej z warszawskich restauracji. Onet.pl:

"- Wczoraj w godzinach wieczornych, przebywając w restauracji, zeszłam do łazienki, gdzie za mną trafił redaktor gazety "Fakt" pan Misznik Piotr. Robił mi zdjęcia w toalecie. Wybiegłam za nim, uciekł na zewnątrz - relacjonowała Hojarska na specjalnej konferencji prasowej w Sejmie. - Doszli moi działacze. Przedstawił się, że jest redaktorem gazety "Fakt". Był z koleżanką. Złapał jednego z moich działaczy za marynarkę. Ja dobiegłam i mówię, żeby nie ruszał tego człowieka, więc wyżył się na mnie, złapał mnie za rękę, kopnął mnie w nogę - opowiadała posłanka Samoobrony."

"- To co głosi pani Hojarska jest ewidentną nieprawdą - powiedział redaktor naczelny "Faktu" Grzegorz Jankowski."

"- Rewelacje pani Hojarskiej są śmiechu warte. To wszystko co mam na ten temat do powiedzenia, odsyłam do jutrzejszej publikacji w "Fakcie" - powiedział Jankowski."

Prawda, że wstrząsająca sprawa?

Ciekawe, że ciągle wielu Polaków daje się nabierać na te "skandale", które mają jedynie na celu zmusić nas do myślenia o NICH - naszych "gwiazdach", bez których zapewne nie byłoby życia na Ziemi - cały świat by się zawalił, gdyby tylko nastał kiedyś dzień, w którym żadna ogólnopolska gazeta, żaden portal internetowy - NIKT! - nie napisałby ANI SŁOWA o tym całym gangu, jaki rozkrada nasz kraj (za naszą "zgodą")...

Polskie "gwiazdki" wymyśliły nawet sprytnie, że skoro ich popularność nieco spada - wypada zrobić coś, dzięki czemu Polacy nie mieliby jednak wyboru i MUSIELI o nich pamiętać. Dlatego np. powstały polskie wersje zachodnich programów rozrywkowych, w których już nie zaprasza się "zwykłych-szarych" ludzi - zaprasza się GWIAZDY - a naiwny motłoch podnieca się ich rywalizacją.

I o takich głupotach rozmawia cały kraj - o jakiejś idiotce, która tylko dzięki demokracji trafia na pierwsze strony gazet - i o gazetce, w której można znaleźć tyle prawdy, co w "Wyborczej"...

Z takim, dajmy na to, Arystotelesem nikt by dzisiaj nawet nie chciał przeprowadzać wywiadu - bo niby po co, skoro i tak "wszyscy" woleliby czytać, co ma do powiedzenia Michał Wiśniewski, Doda Elektroda, czy to coś z Tokyo Hotel...

Ed Gantro
O mnie Ed Gantro

Realista

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka