Paranoja, jaka ma miejsce w państwie socjalistycznym (jakim bez wątpienia jest III RP) i dotyka znaczną część społeczeństwa polega na tym, że człowiek - mogący być nawet całkiem inteligentny! - nie zdaje sobie sprawy z tego, że się myli - i później, przekonany o słuszności swoich myśli, przekonuje do nich następnych. Na szczęście w pewnym momencie ktoś w końcu musi się połapać w tym, że ta "filozofia" jest bez sensu - raz każe robić jedno, później drugie, a prędzej czy później w zasadzie każdy zauważa, że nie jest w pełni zadowolony.
Onet.pl - obecnie jeden z najpopularniejszych portali internetowych w Polsce. Spójrzmy jaką sondę zafundowali internautom pracownicy Onetu:
Kto powinien zdecydować o kształcie kanonu lektur?
- Minister edukacji
- Minister kultury
- Premier
- Prezydent
- Nauczyciele
- Uczniowie
Sonda jest oczywiście fatalna - gdzie się podziała opcja "rodzice"??
Naturalnie w umysłach wolnych ludzi, nie w umysłach przesiąkniętych socjalizmem pracowników Onetu (bez obrazy - w końcu socjalizm w jakimś stopniu jest niestety w każdym z nas...!), którzy możliwości prywatyzacji szkolnictwa, prawdziwego wolnego rynku i różnych (niezależnych od rządu) programów nauczania nawet nie brali pod uwagę.
W takim razie spróbujmy się zastanowić nad tym, co mamy - bo jeśli się nie ma tego, co się lubi, to trzeba jakoś sobie radzić z tym, co się ma...
- Minister edukacji...
Dlaczego jedna osoba miałaby decydować o tym, co będą MUSIAŁY czytać dzieci rodziców w - PONOĆ! - wolnym kraju? I dlaczego Alfa i Omega Roman Giertych (lub jakikolwiek inny polityk) miałby posiadać TAKĄ wiedzę??
- Minister kultury
Dlaczego jedna osoba miałaby decydować o tym, co będą MUSIAŁY czytać dzieci rodziców w - PONOĆ! - wolnym kraju? I dlaczego Alfa i Omega Kazimierz Ujazdowski (lub jakikolwiek inny polityk) miałby posiadać TAKĄ wiedzę??
- Premier
Dlaczego jedna osoba miałaby decydować o tym, co będą MUSIAŁY czytać dzieci rodziców w - PONOĆ! - wolnym kraju? I dlaczego Alfa i Omega Jarosław Kaczyński (lub jakikolwiek inny polityk) miałby posiadać TAKĄ wiedzę??
- Prezydent
Dlaczego jedna osoba miałaby decydować o tym, co będą MUSIAŁY czytać dzieci rodziców w - PONOĆ! - wolnym kraju? I dlaczego Alfa i Omega Lech Kaczyński (lub jakikolwiek inny polityk) miałby posiadać TAKĄ wiedzę??
- Nauczyciele
Jacy "nauczyciele"?? Grupka "autorytetów" występująca od czasu do czasu w telewizji? Na pewno nie. Każdy nauczyciel z osobna? Już lepiej (mimo, że socjalistyczny rząd PiS/SLD/PO nigdy do tego nie dopuści...)! Wiadomo jednak, że nie chodziło o jednostki, ale o "masy" - a że "masy" nie mogą o niczym decydować, bo KOGOŚ TAKIEGO JAK "MASY" NIE MA! - decydować zapewne miałaby właśnie jakaś niewielka grupa ludzi, którzy (według socjalistów) wiedzą lepiej ode mnie, co jest dla mnie właściwe...
- Uczniowie
Jacy "uczniowie"?? Grupka "wybrańców", którzy - jako najpopularniejsi w swoich klasach i najbardziej "aktywni" na lekcjach - zostali przez swoich kolegów i swoje koleżanki wybrani do jakichś szkolnych parlamencików? Na pewno nie. Każdy uczeń z osobna? Już lepiej (mimo, że...)!
No właśnie, po co się rozpisywać nie na temat - w końcu "pytali" o to i o tamto - nie pytali o prywatyzację i o wolny wybór...
Tak to już jest w szkole państwowej zarządzanej przez socjalistyczne państwo. A ja - jako że zawsze wolałem raczej być buntownikiem niż zbierać same szóstki i pochwały od nauczycieli, z którymi się po prostu nie zgadzałem - nie skreślam żadnej z odpowiedzi zaproponowanych mi przez "nauczycieli" z Onetu - i dopisuję na kartce:
"Właściciele szkół/rodzice"...
(dlatego, że jest to właściwe rozwiązanie)


Komentarze
Pokaż komentarze (8)