... a ściślej rzecz biorąc etykietowanie w ten sposób wszystkich przeciwników PiS-u - w szczególności zwolenników PO.
Śmieszy, bo pada z ust (wychodzi spod klawiatury) osób podążających trop w trop krętymi i zygzakowatymi kursami i kontrkursami swojego idola - geniusza i przewodnika Prawdziwej Polski - Jarosława Kaczyńskiego.
Po polsku to się nazywa: barani pęd.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)