GarUS GarUS
491
BLOG

Łże jak gw... 1990?

GarUS GarUS Polityka Obserwuj notkę 11

Pisze sobie bloger wybitny gw1990:

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" nazywa billingi podsłuchami, a i tu nawet podaje tylko jeden przykład - kolegi z redakcji, Wróblewskiego.

Wojciech Czuchnowski o Wróblewskim napisał:

W latach 2005-07 Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne i policja zbierały dane na temat rozmów telefonicznych co najmniej dziesięciorga dziennikarzy.
Inwigilowani w ten sposób byli: [...] Bogdan Wróblewski (obaj "Gazeta Wyborcza").
[...]
Billingami Bogdana Wróblewskiego interesowało się CBA

[...]Wiosną 2009 r. prok. Baworowski rozesłał do ABW, CBA i policji zapytanie, czy w latach 2005-07 objęto inwigilacją następujące osoby (kolejność nazwisk z pisma prokuratora, ich macierzyste redakcje podajemy wg stanu z lat 2005-07): [...] Bogdan Wróblewski ("Gazeta Wyborcza")

[...] Jest to tabela zleceń, które służby składały, by dostać dane o połączeniach oraz wykaz logowań w stacjach bazowych BTS pozwalający prześledzić, gdzie i kiedy znajdował się abonent. System, który pozwala przekazywać te dane, nosi kryptonim "Finezja".
Z tabeli wynika, że za pomocą "Finezji" rozpracowywano kontakty: [...] Bogdana Wróblewskiego.
[...]

Dziennikarz "Gazety" Bogdan Wróblewski był rozpracowywany na wniosek CBA, które uzyskało dane na temat jego połączeń od 1 stycznia do 15 maja 2007 r.
[...]
Bogdan Wróblewski - gdy CBA sprawdzało jego połączenia - opisywał kulisy spektakularnych akcji tej służby [...]
 

I tyle. Ani razu Czuchnowski nie łączy nazwiska Wróblewskiego z podsłuchem.

Albowiem, drogi gw1990, dane o połączeniach to bilingi, nie podsłuchy.

 

Na moja uwagę:
Nigdzie Czuchnowski nie utożsamia bilingów z podsłuchami. Ty to robisz za niego. Albo nie rozumiesz różnicy (choć twierdzisz, że je odróżniasz), albo świadomie piszesz nieprawdę. Czyli łżesz jak GazPol.
 
... zareagowałeś drogi gw1990 następująco:
Za przypisywanie mi kłamstwa - ban. Spieprzaj do garów, garusie.
 
Ta niezwykle emocjonalna reakcja świadczy o jednym.
Wolisz się przyznac do kłamstwa, niż do błędu :)
 
Łżesz jak pies drogi gw1990. I nawet nie machasz ogonem.
GarUS
O mnie GarUS

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka