Richard Henry Czarnecki, wybitny uczestnik i komentatror życia politycznego, w radio TOK-TFM oświadczył był, że skandal w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego to wina ministra Klicha.
Zapomniał (?) był biedaczek, że sprawy mają swój poczatek jeszcze 1997 r., śledztwo toczy się od 2003 r. a wyroki zaczęły zapadać od dwóch lat - za urzędowania Klicha!
Zaiste Bogdan Klich ma długie łapy - sięgające na 10 lat wstecz.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)