Tak się składa, od pradziada
jak nie wierzysz, spytaj dziada -
bzdetów gadać nie wypada.
Wot - nie nada.
Wszak nie jeden cienki Bolek
Od bzdurnego słowa poległ.
Wszak kultura
To nie bzdura
w szczególności polityczna
początkowo krystaliczna, ideowo wręcz prześliczna
lecz jak pada
(_!_) blada
a jak całkiem podupadnie *
to obali się dokładnie.
Potem leży tam gdzie leży
Prawda zbita przez szalbierzy.
Wiedzą nawet to na Rusi
na Lis- to- pada- lec musi.
Listopadem to i liście długowiecznego a potężnego dęba opadają.
* W związku z notatką w prasie niemieckiej o „Symbolu podupadającej kultury politycznej”. http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/niemcy-o-palikocie_125290.html
„Janusz Palikot, co w ogromnym stopniu podważa jego zarzuty pod adresem lidera partii opozycyjnej, jest dzieckiem Jarosława Kaczyńskiego. Dokładnie.” – To Lisa (Dziennikarza Roku) tekst, pozwala przypuszczać że Poseł Palikot ma następnego ojca i to w osobie byłego a może i przyszłego premiera. http://wyborcza.pl/1,75515,6161667,Pali_hipokryci.html
Janusz Palikot (podobnie jak Jarosław Urbaniak) studiował na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Okazuje się jednak, że nie tylko - też ma ciekawą stronę internetową
http://palikot.blog.onet.pl/Piotr-Sawicki,2,ID397840538,n
i fajne tam komentarze znajdujemy, z których się można np. dowiedzieć, że Gęsicka (od gęsi) spokrewniona jest z Kaczyńskimi (od kaczki),a te są z kolei do uroczego wpisu:
„07 stycznia 2010 Piotr Sawicki - Po przeczytaniu wyjaśnień mojego byłego asystenta Piotra Sawickiego, a dotyczących jego związków z branżą hazardową postanowiłem je uznać za przekonywujące. Tym niemniej, ponieważ zataił przede mną informację o zasiadaniu w radzie nadzorczej jednej z firm, to nie może pełnić funkcji asystenta społecznego. Może natomiast pełnić różne funkcje w polityce i swobodnie działać. Ustaliłem też z nim, że pod żadnym pretekstem nie będzie się zajmował niczym w parlamencie. Wyjaśnienie Piotra Sawickiego jest w całości dostępne na stronie http://www.lubelski.platforma.org/
Janusz Palikot (08:00)”
I oto rzeczywiście, fantastyczne oświadczenie w Wordzie
http://www.lubelski.platforma.org/aktualnosci,,3275,regionalne.html
adresowane do Posła Palikota a w nim, oprócz regulacji normujących hazardowy biznes takie oto perełki:
„Kłamstwem jest, że w domyśle gdy trafiłem w 2006 roku do „Biapolu” „siostra była jednym ze wspólników”. Nigdy, niestety, nie miałem siostry. Odkrycie przez dziennikarzy „DGP” moich nowych krewnych jest dla mnie niewątpliwą niespodzianką.”
– Jak w brazylijskim serialu siostra się ujawniła, której wcześniej nie miał i to dzięki dziennikarzom. Przypomnijmy, że nieznany zapewne dotąd ojciec też się odnalazł ale dla odmiany Posłowi Palikotowi.Chwała dziennikarzom.
· „Kłamstwem jest stwierdzenie lokalizujące „Biapol” Sp. z o. „w Sławacinku Starym, wiosce na obrzeżach Białej Podlaskiej (...) na tyle małej, że do tego roku nie było w niej nawet asfaltu”. Asfalt jest! Drogadojazdowa również w przeszłości była odpowiednio utwardzona.”– No proszę i asfalt też się odnalazł, drogę utwardzono albo przynajmniej zdementowano jakoby Sławacinek Stary to koniec cywilizowanego świata.
Poseł Palikot też zaprasza do serwisów:
„{ Przyjazne Państwo } { Strona Pana P. }{ Pupa! Pupa! Pupa! }”
Poseł Urbaniak - "logik" też ma swoją stronę
http://www.jaroslawurbaniak.pl/
i informuje tam, że:
"Stawiając na solidne wykształcenie ukończyłem z wyróżnieniem Wydział
Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego otrzymując tytuł magistra zarządzania
oraz Wydział Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego uzyskując tytuł
magistra logiki."
"Stawiając nasolidne wykształcenie ukończył Wydział... otrzymując ... oraz Wydział... uzyskując".
Zdanie dość rozbudowane w formie, bez przecinków, pokazuje gramatyczne i logiczne zacięcie autora.
Gdyby ukończył studia na Wydziale (Wydziałach) zdanie byłoby klarowne i jednoznaczne. Ukończyć bowiem można studia na Wydziale. Ukończyć z wyróżnieniem Wydział - kontekst i forma sugeruje, że może chodzić o studia ale ... przecież mamy do czynienia z logikiem. Rozważmy zatem co autor chciał nam przekazać poprzez tak rozbudowane a niejednoznacze zdanie. Kluczowym czasownikiem informującym jest "ukończyłem". Można ukończyć coś co było już rozpoczęte, w szczególności przez kogoś innego. Ukończył Wydziały - czyli co? Wybudował? Dokończył pracę przez kogoś rozpoczętą nad powstaniem Wydziałow?
Nie bardzo to logiczne - raczej domniemać można, że analogicznie jak się kończy szkołę ukończył był Wydział jeden i drugi, zresztą. Niemniej jednak to tylko hipoteza nie wynikająca jednoznacznie z analizowanego tekstu.
Zauważmy też jaka cwana konstrukcja - przynajmniej jeden z tych Wydziałów (na UW) z wyróżnieniem. Na jednym otrzymując magistra zarządzania a na drugim (KUL) uzyskując tytuł magistra logiki.
Zważywszy jednak , że mamy do czynienia z wybitnym logikiem, nie można a nawet nie należy domniemać, że informacja ta nie była logicznie przemyślana i skonstruowana poprawnie pod względem formalno-prawnym.
I wydaje się, że celowe było by powołanie komisji śledczeń do wyjaśnienia tych zawiłości, w szczególności należało by podrążyć kwestę kompetencji i dyplomów posła Urbaniaka oraz okoliczności ich pozyskania w świetle użytych określeń. Nasuwa się tutaj szereg pytań:
Uzyskanie od otrzymania czym się wg posła logika różni? Czy użycie tych słów to zabieg celowy? Od kogo uzyskał i od kogo otrzymał, czy w zamian za coś? Co wreszcie oznacza owe tajemnicze ukończenie Wydziałów?
Wróćmy jednak do standardów. Lider czy też przewodnik od standardów – na niemiecki jakby przetłumaczyć – trochę się źle kojarzy ale co tam - Standartenführer - stopień wojskowy hitlerowskiej SA i SS, odpowiada płk. Jego oznaką był jeden liść dębu na obu patkach kołnierzowych, a także podwójna plecionka z dwiema kwadratowymi gwiazdkami. Oznaką na stroju maskującym były dwa podwójne liście dębu oraz trzy belki koloru zielonego. http://pl.wikipedia.org/wiki/Standartenführer
Niższego rangą nazywało się Oberführer, poniżej Obersturmbannführer. A standardy to dopiero ustalone były odpowiednio i dla stopni, i odnośnie munduru i nawet koloru w zależności od regionu – np. dla okręgu Schlesien (Śląsk). Kolor Schlesien, taki sam był w Franken. http://www.dws-xip.pl/reich/stopnie/sa.html
Wróćmy do współczesności. Sprzeczne zeznania Przewodniczącego Sekuły oto odnośnie standardów samo wyłączenia konstatujemy – bywają umiejscowione w różnym przedziale czasowym bowiem (a to jak wiemy istotne):
1992 lub 1997r.:
Mirosław Sekuła przyznał, że jeśli sejm przyznałby, że komisja ma badać zakres prac nad ustawą hazardową od 1992 r. lub 1997 r. to wyłączyłby się z jej prac. Jednak zakres badania sejm wyznaczył lata od 2003 – 2009. Wtedy w żaden sposób nie brał udział w pracach w jakikolwiek sposób nad ustawami związanymi z hazardem.
http://www.rdc.pl/index.php?/pol/artykuly__2/gosc_rdc/miroslaw_sekula_po__1
1999 – 2000:
„Proszę się odnieść do standardów. Czuma jako minister sprawiedliwości nadzorował śledztwa, które bada komisja.
- Nie znam tej sprawy, musiałbym zajrzeć do dokumentów. Dla mnie jest ważne, czy ten nadzór dotyczył tego czasu, który bada komisja.
Przypominam, że tak samo było ze mną. Ja się zastanawiałem, czy powinien wejść do hazardowej komisji śledczej. Istotne było dla mnie, czy komisja będzie badać okres, w którym brałem udział w procesie legislacyjnym. I gdyby komisja miała badać lata 1999-2000, to ja nie mógłbym zostać jej członkiem. I nigdy bym się na to nie zgodził. Ale nie bada i dlatego uznałem, że zgodnie z prawem i standardami mogę wejść w skład tej komisji.”
http://wyborcza.pl/1,75478,7432578,Sekula__Porazka_Platformy__moja_i_standardow.html

Der Leiter der NPEA Plön SA-Standartenführer Hermann Brunk




Komentarze
Pokaż komentarze