Rysunek prześliczny od deszczowego
http://deszczowy.salon24.pl/228444,moze-i-utoniemy-rysunek#
Czym się kierują te lemingi? Zastanawiałem się i to pytanie jakoś nie dawało mi spokoju.
Popytam RRK pomyślałem, a co. Pytałem się już wcześniej parę razy Renaty o jej motywację do głosowania na Brónka. Jak można wybierać takiego ... *&^%a?
Trochę się natrudziłem, bo nie od razu chciała, odpowiedzieć znaczy. Cierpliwość i fortel jednak bywają wynagradzane. Wreszcie trochę podpuszczona - raczyła odpowiedzieć.
Podzielę z Wami, może ktoś się też interesuje motywacją lemingów.
Zadeklarowana wyborczyni Bronka Bronka deklaruje świadomość polskości. Potrafi nawet uzasadnić swój wybór nawet w kilku zdaniach.
Odwołuje się jednak do Kaczyńskiego, więc się zastanawiam czy to patriotyzm rzeczywiście, czy raczej pisofobia. Patriotyzmem jednak tego bym się nazwać nie odważył. Ale nasza blogerka odważna jest - zresztą poczytajcie sami - wklejam tekst źródłowy:
"@Gasipies
Bo Komorowski - to zdecydowanie lepszy kandydat niż Kaczyński.
Bo Kaczyński nie daje ludziom najmniejszych powodów do szacunku dla siebie. Ani jego pochodzenia, ani życiorys, ani poziom intelektualny a przede wszystkim brak moralności, cynizm, oszukiwanie Polaków, i wszechobecne KŁAMSTWO - nic z tego na szacunek absolutnie nie zasługuje.
Komorowski jest przeciwieństwem Kaczyńskiego.
A poza tym wszystkich dotychczas prezydentów Polakom na łeb wsadzał uklad z Magdalenki - wszyscy oni byli uczestnikami porozumień z Kiszczakiem.
Polityka każdego z nich ( za wyjątkiem Wałęsy) - była polityką sprzyjającą Rosji, nawet jeśli uzywali retoryki patriotycznej, propolskiej - w istocie rzeczy podejmowali działania na rzecz interesu Rosji. Lech Kaczyński także.
A ponieważ z powodów zdrowotnych Lech kaczyński był wykonawca woli Jarosłąwa i to on decydował o decyzjach Lecha - jego obecnośc w polityce, jako nowego prezydenta Polski - w mojej ocenie byłaby po prostu dla Polski niezwykle niebezpieczna.
Bo to co pisowsko-kaczyńska plotką, oszczerstwem, propagandą - przypisuje Komorowskiemu - tak naprawdę dotyczy Kaczyńskiego.
Świadomie i celowo ludzie Kaczyńskiego zgromadzili wszystkie mozliwe zarzuty , jakie mogłyby paść przeciw ich kandydatowi i cynicznie przypisali je patriocie z rodziny, w ktorej składano ofiarę życia za Polskę, opozycjoniście walczącemu czynnie z komuną, pracowitemu człowiekowi, rzetelnemu, , który jest wzorem Polaka, mężczyzną, przykładnym mężem i ojcem i świetnym politykiem.
Dlatego każdy świadomy polskości, patriotyczny Polak, nieulegający taniej propagandzie i pustym słowom bez pokrycia - głosował na Komorowskiego.2010-07-08 12:05
Renata Rudecka-Kalinowska 628 22529
renata.rudecka-kalinowska.salon24.pl link do komentarza "
Dotarłem też do innych zwolenników a raczej publikacji, wyjaśniających dlaczego na Bronka głosować chcą celebryci:
"Katarzyna Grochola (53l.), pisarka NA KOMOROWSKIEGO Bo traktuje ludzi poważnie"
http://www.fakt.pl/Tak-glosowaly-nasze-gwiazdy-Sprawdz-,galeria-artykulu,76362,60.html
"Krzysztof Kowalewski (73l.), aktor NA KOMOROWSKIEGO Bo mi się podoba"
http://www.fakt.pl/Tak-glosowaly-nasze-gwiazdy-Sprawdz-,galeria-artykulu,76362,13.html

http://www.fakt.pl/Tak-glosowaly-nasze-gwiazdy-Sprawdz-,artykuly,76362,1.html
Motywacja - stek bzdur. Pulpitum Odium. Obracanie kota ogonem, bredzenie - możliwe, że po czymś "mocniejszym" (trawka, dopalacze, leki, czy tylko J. Kaczyński ich tak nakręca?).
A może celowe działania propagandowe, agentura wpływu? Trudno znaleźć nawet jedno sensowne i prawdziwe zdanie.
Kłamstwa, przeinaczenia i wykręcanie kota do góry ogonem:
"wszechobecne KŁAMSTWO -".
PO ma zatem nie tylko rozgrzanego sędziego (a dokładnie to sędzinę) i wyrok (wątpliwej jakości merytorycznej ale ma) nakazujący przeproszenie za coś tam Kaczyńskiemu - w jednej sprawie i robi z tego uogólnienie.
Błąd logiczny? Raczej celowe działanie propagandowe. Wmawia się oto potencjalnym odbiorcom przekazu medialnego, że Kaczyński to kłamca. Bo mamy wyrok sądu, że skłamał w sprawie prywatyzacji szpitali. Tymczasem nawet jeśli raz się pomylił to w trosce o dobro nas - potencjalnych pacjentów.
Podobnie Mariusz Kamiński - też nazywany swego czasu kłamcą bywał. Natomiast do konfrontacji przed stosowną komisją śledczą z Donaldem Tuskiem zapowiadanej przecież jako pewna przez Premiera - jednak nie doszło - mylę się? "Tuskowe" gadanie.
Palikot nazwał śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego chamem i został uniewinniony przez "niezawisły" sąd. To dopiero jest chamstwo. I pogarda dla Prawa i Sprawiedliwości - rozumianych dosłownie, chociaż jako nazwa partii - też.
To po prostu wygląda na realizację zapowiedzianej "wojny o prawdę". Cynicznej i szyderczej. Dziwię się, że Polacy tego jakby nie dostrzegali.
Czy rzeczywiście Kaczyński i Kamiński to kłamcy? Czy odpowiedź na to pytanie uzależniona jest od sympatii politycznych? Czy w państwie, gdzie sąd niezawisły i prokuratura (a także media:)) są niezależne od rządu PO byłoby możliwe szkalowanie porządnych ludzi w biały dzień?
Wmawia się, że PiS jest be, przypisując mu agresję, która de facto cechuje PO.
I do tego hasło: Zgoda buduje! Bzdura - na kłamstwie nie buduje, bo runie - budowanie na piasku a nie na skale (o czym nawet stoi w Ewangelii) prowadzi do upadku, tylko kiedy ...
Wg Renaty i zapewne większości głosującej na Bronka generalnie Jarek jest be a Komorowski super. Czy ona tak naprawdę myśli - trudno wywnioskować. Tylko szkoda Polski.
Gdyby mnie ktoś zapytał dlaczego głosowałem na Kaczyńskiego - nie musiał bym pisać o kontrkandydacie, czyli o Komorowskim, że jest agresywny, czy be itp. Napisał bym, że Kaczyński to porządny, prawy człowiek, do którego mam zaufanie i który się nie zeszmacił. Sprawdzony patriota. dbający o Polskę. Do tego nieprzeciętny erudyta, nieprzeciętnie inteligentny, oczytany, potrafiący wyciągać wnioski i analizować fakty. Mądry i światły człowiek, jednym słowem. Autor ciekawych i trafiających w sedno refleksji. Pracowity i ambitny. Nie lejący wody. Nie daje się zastraszyć ani sprowokować do poziomu debaty w języku nieparlamentarnym ala Niesiołowski. Bywa dowcipny ale nie toleruje afer i nieprzyzwoitości. Nie ma kolesi załatwiających swoje interesy kosztem innych - a co za tym idzie na szkodę państwa w stylu Rycha i Zbycha. Do niego taki Rychu, nawet jeśli się uzna, że nie jest zbyt lotnego umysłu - by się po prostu nawet nie odważył przyjść z "nie_koszerną" propozycją. Za jego rządów mieliśmy wzrost gospodarczy i spadek bezrobocia. Zapowiadały się dobre reformy. Mi szczególnie podobały się takie pomysły jak wprowadzenie kamer ma sali sądowej i pakiet Kluski.
Widocznie Bronek nie prezentuje nic o czym warto mówić i o czym można powiedzieć w sensie pozytywnym.
Wydaje mi się, że różnicę w merytorycznym przygotowaniu kandydatów było widać też w debacie.
Wróćmy do Renaty - z podziałem na grupy. Do której z grup zaliczyć Renatę? Pomieszanie leminga z talibem i antykaczystą czy jakaś zupełnie nowa kategoria?
Wg RRK - Kaczyński potraktował Szeremietiewa brzydko. I jeszcze potrafił zrzucić winę na Bronka, który jest mężczyzną (zapewne w przeciwieństwie do Jarka) ... To już totalne bzdury. Ileż trzeba mieć złej woli, żeby coś takiego zapodać. Nie chce mi się wierzyć, żeby nie wiedziała, jak Bronek postąpił z Szeremetiewem. I że go nie przeprosił nawet. To wybitna nieprzyzwoitość Komorowskiego, żeby nie napisać dosadniej. A przypisuje to Kaczyńskiemu. ...
Dochodzę do wniosku, że tzw. "świadkowie Jechowy", z którymi onegdaj próbowałem podjąć dyskusję na tematy wiary, mogli również głosować na Bronka. Zdumiewająco podobny poziom "debaty" do cytowanej Renaty.
Pani Renacie oczywiście, pomimo wszystko, dziękuję za odpowiedź i pomoc w badaniach zachowań lemongów.


Komentarze
Pokaż komentarze (31)