Daliśmy ciała. Błąd - ошибка?
Ale nie ma paniki. Jest dobrze ale nie najgorzej jest. Raczej się nie odwazą na ekshumację, przecież zastrzegliśmy sobie co nieco. Ewentualne niesłuszne i nietrafione dowody uzna się za nielegalne albo coś tam jeszcze wymyślimy. Zresztą Śledztwo prowadzimy my tzn. strona rosyjska. Nadzoruje sam Premier. Dowody rzeczowe zgodnie z ustaleniami i procedurami oczywiście pozostają w Rosji: czarne skrzynki, wrak samolotu (a raczej szczątki).
Drzewa na wszelki wypadek wycięto w pień. Ewentualne badanie i analiza śladów przez Amerykańców przynajmniej nie będzie takie proste. Zresztą niech się zajmą swoim wyciekiem ropy. U nas wszystko dobrze jest.
Natomiast z rozpędu chyba ciała przekazano stronie polskiej. To niewybaczalny błąd. Co prawda zaplombowane i zapewne z klauzulą o zakazie przeprowadzenia sekcji ani nawet zaglądania ale ... jakoś z tego też wybrniemy. Zgoda buduje. Bronisław zresztą dał nam 20 krzyży zasługi więcej niż chciał Kaczyński i dalej też obiecał pomagać a nawet współpracować w ramach ocieplenia stosunków. I już jego przyjaciel z Lublina przychodzi nam z pomocą. Oczekujemy dodatkowego wsparcia ze strony zaprzyjaźnionych mediów i agentów, które nastąpi w przyszłym tygodniu po powołaniu nowej komórki i przekazaniu wytycznych. Katarzyna ze Szczecina nauczyła nas jak rozmawiać z rodakami - kwestia udzielenia i ewentualnej formy odpowiedzi zapytania ze strony UE już jest rozgrywana i dopracowywana przez naszych specjalistów ( w tym wybitnych strategów i szachistów).
Dokładniejsza analiza i ponowne dokładne badania zwłok pozwoliły by w pełni uzasadnić lub wykluczyć nowe hipotezy w śledztwie np. emitowane przez chama z Lublina odnośnie krwi na rękach i alkoholu we krwi ś.p. Prezydenta. Tymczasem w zaistniałej sytuacji pozostaje bazować na zaufaniu do znanych z przenikliwości zaprzyjaźnionych autorytetów, które to przecież bacznie śledziły dotychczasowe poczynania Prezydenta.
Do rozstrzygnięcia pozostaje czy sugerowany dotąd błąd pilota oraz mgłę czy inne sugestie nagłaśniane obecnie przez stronę polską należy uznać za przyczynę. W związku z czym strona rosyjska i polska potrzebuje więcej czasu. Jak opinia nie zapomni do sprawy wrócimy po przerwie wakacyjnej. Zapomnieć po rosyjsku znaczy zapamiętać. Stąd też po wakacjach będzie można dalej odwlekać w czasie, udając np. że się nie zrozumieliśmy z uwagi na podobne brzmienie a różne znaczenie słów. Być może wyskoczy jakaś inna sprawa.
Strona polska aczkolwiek już odczytała z przekazanych kopii co nieco więcej niż udało się stronie rosyjskiej - jednakże na razie nie ma zgody na opublikowanie wyników i treści rozmów. Wymagana w tej sprawie jest na szczęście zgoda strony rosyjskiej, która jak wiemy z przecieków - buduje a nawet ociepla klimat.
http://eurybiades.salon24.pl/209781,smolensk-zakaz-otwierania-trumien
"O tym, że polscy patolodzy nie byli obecni przy sekcjach zwłok, poinformowała niedawno prokuratura. Jako powód podano, że przybyli oni do Moskwy za późno, kiedy sekcje zwłok już wykonano. Tuż po katastrofie minister zdrowia Ewa Kopacz przekonywała, że polscy patomorfolodzy uczestniczyli w oględzinach i sekcjach zwłok. Teraz okazuje się, że ..."
http://www.rp.pl/artykul/2,511174.html
"
“Zachowanie prokuratury jest upokarzające i dodatkowo bolesne” – wywiad z Magdaleną Mertą, wdową po wiceministrze kultury"- ciekawostka - nie wdowa po członku PiS* ale rządu!?
http://www.bibula.com/?p=24555
* PiS - dla spasatielej - Право и Cправедливость - Prawo i Sprawiedliwość taka partia polityczna w Polsce, na czele której stoi prezes Kaczyński (Президент Качинский) i powołała sejmową komisję ds. zbadania katastrofy smoleńskiej http://www.rp.pl/artykul/15,511225_Macierewicz_swiadomy_odpowiedzialnosci.html


Komentarze
Pokaż komentarze (5)