"Musimy nasz komunikat wyborczy, strategię i taktykę podporządkowywać wymogom współczesnego świata, który jest światem mediów. ..."
"Ogromny kapitał ludzkiego zaufania, który zgromadził Pan w ciągu ostatnich miesięcy, jest obecnie trwoniony. Ci, którzy na nas zagłosowali po raz pierwszy, zastanawiają się, czy dobrze zrobili. Nie poznają Pana i nie poznają partii, która jeszcze nie tak dawno potrafiła z uśmiechem i merytorycznie rozprawiać się ze swoimi przeciwnikami politycznymi, stosować polityczne jujitsu, a dzisiaj znowu pokazuje swoją naburmuszoną twarz, znowu karci i poucza, znowu jest synonimem obciachu."
http://migal.salon24.pl/221004,list-otwarty-do-prezesa-jaroslawa-kaczynskiego#comment_3132711
Jestem w szoku!
Dziwne teksty.Czy Pan Marek nie wie, że "kapitał zaufania" gromadzony bywa latami?
"jest synonimem obciachu" - aj, gdyby to powiedział Niesiołowski albo Palikot to bym się nie zdziwił ale MM?
Czy to rzeczywiście napisał Migalski?
Marku - Brutusie - czy tak się zwracać do MM?
Czy może rzeczywiście w trosce o pomyślność PiS popełnił motkę tę, pewne aspekty uwypuklając nadmiernie ale w cvelu ich dostrzeżenia? Jak myślicie? Zdrajca czy reformator?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)