Zainspirowany notką Cichutkiego cichutki.salon24.pl/231133,rzecz-o-pochodniach-specjalnie-dla-sowinca
znalazłem niesamowity tekst na portalu dolnośląskiego miasta, które poniekąd darzę sympatią, bo tam się urodziłem. Rzeczywiście rozsławione ową przełomową notką Cichutkiego miasteczko (wspomniane w nawiasie, niby od niechcenia a jednak istotne jak się okazuje, bo właśnie tam, wg niego na 100% odbył się marsz z tytułowymi pochodniami) nawiedzone zostało i to dwukrotnie przez jednego z przywódców III Rz. 
dziennik.swidnica.pl/historia012.php
Przy okazji sprawdzania (wstyd się przyznać) prawdziwości info podawanych przez blogera - natrafiłem na niesamowity fragment przemówienia. Tekst, wygłoszony tamże, jednakże już znacznie później i bez wzmianki o towarzyszących zgromadzeniu pochodniach i wiwatach na cześć poległych bohaterów. I tego właśnie tekstu dotyczy zagadka.
Przełomowe te słowa proklamowane zostały 18 sierpnia 2005r., w Świdnicy, w Hotelu Piast Roman, przez wybitnego polityka ówczesnej opozycji - zaproszonego przez Stowarzyszenie Przedsiębiorców i Kupców Świdnickich. Wydają się one być tak mocne i radykalne w swej wymowie, że Pan Premier po ich zaakceptowaniu, czy chociażby przyjęciu do wiadomości jako istotnych z punktu widzenia interesów Państwa i milionów Polaków - powinien niezwłocznie podać się do dymisji i nie zawracać nikomu głowy.
Czy jednak Pan Premier potraktuje te słowa i autora tych słów serio? Tu możemy mieć wątpliwości. Wszak listy otwarte są przez Pana Premiera ignorowane a co dopiero czyjeś tam przemówienie wygłoszone w mniejszym mieście (od Wrocławia np.) i to sprzed 5 lat. A szkoda by było, bo w tych paru zdaniach ów myślący (jak sam zaznaczył na wstępie) prelegent (o którego pytamy w zagadce) zawarł istotę pragmatyki politycznej jak i najistotniejsze cele dla nowej władzy. Zdefiniował i określił precyzyjnie rzecz najważniejszą dla milionów Polaków. Jedyną rzecz! Słowa te, nadal aktualne, obecnie nabrały jednak szczególnej mocy i nowego znaczenia, w obliczu oznak kryzysu, klęsk i katastrof jakie dotknęły nasz kraj w ostatnim czasie. Oto one:
"Myślę, że w tym kraju czas długich mów się skończył. Najważniejszy jest dziś w Polsce głęboki, prawdziwy przełom w życiu gospodarczym.
Dla milionów Polaków dziś najważniejszą rzeczą jest to, czy nowa władza doprowadzi do tego, by miliony mogły żyć samodzielnie, w poczuciu bezpieczeństwa. A to oznacza jedną rzecz - czy będą mieli pracę. Nie można dziś zawracać nikomu głowy swoimi ambicjami politycznymi, gdy nie ma się pomysłu na to, jak zapewnić ludziom zatrudnienie"
Nie chodzi li tylko o expose zbyt długie i inne nie realizowane obietnice. Rzeczywiście Polsce potrzebne są sensowne, głębokie i prawdziwe.reformy a po 2 latach rządów PO ich jakoś nie widać. A co z zapewnieniem owym milionom możliwości samodzielnego życia, pracy i poczucia bezpieczeństwa?
Czy obecna władza ma pomysł na zapewnienie ludziom zatrudnienia?
Zamiast tego mamy zawracanie głowy Palikotem, mającym chyba jakieś ambicje polityczne.
Dla ułatwienia dodam jeszcze, że autorem tych słow nie jest Prezes Jarosław Kaczyński.
dziennik.swidnica.pl/mieszkancy.php
UPDATE
Zagadka rozwiązana bez pudła. Tzn. mówca ustalony z imienia. Okazuje się, że blogerzy potrafią ustalić to i tamto. Może trochę szkoda, że Prokuratura nie wykorzystuje naszych możliwości śledczych w sprawie katastrofy smoleńskiej. A może wykorzystuje tylko jeszcze się nie ujawniło.
Jako nagrodę dla zwycięzcy wklejam obrazek z dedykacją o Autora cytowanych słów. Tutaj na końcu notki, bo w komentarzu się nie udało


Komentarze
Pokaż komentarze (5)