Gasipies Gasipies
441
BLOG

Tusk to jest gość

Gasipies Gasipies Polityka Obserwuj notkę 9

w przeciwieństwie do wstrętnego Kaczora.

Widziałem go przed chwilką w tv - gadał normalnie do ludzi i rozumiałem co mówi.

No mówię Wam. Nie jakieś kondominium czy dyfamacje. O dopalaczach nawijał i jak przy ... ił takiemu jednemu "co tam pan mruczysz pod nosem ..." czy jakoś tak i to z trybuny sejmowej, to lepiej od Palikota. Gdzie tam cham jakiś, co to nawet wierny PO być nie potrafi by do niego mógł być przymierzany. Gość normalnie elokwentny, na luzie i na bieżąco.

I koleś się po prostu nawrócił, tak, jak dotąd nie bardzo rozumiałem co mówi i o czym, gdyby nie na pisy na pasku, to teraz po prostu jestem w szoku - gadał normalnie jakby na temat. Tej, o dopalaczach nawijał.

Może jeszcze polemizowałoby się o metodach ale przynajmniej przekaz czytelny. A na żywo Bratko Dawid w tle na Piotrkowskiej chyba, bo w Łodzi innej ulicy nie mają. Telewizja się spisała i temat na bieżąco normalnie relacjonowała. Prawie jak w stanach, tylko podobno mniej reklam. Ale spoko dojdziemy. Normalnie druga Irlandia. Cuda, Panie. Cuda. I to na żywo.

Gościu normalnie słucha - jak mu zwróciłem uwagę, że za przeproszeniem bredzi i nie na temat to sie posłuchał i generalnie nawet się do sejmu przeprowadził. Nareszcie mamy pracowitego Premiera.

Mówię Wam, trzeba mu podpowiadać, co ma robić. Facet się słucha, chociaż udaję, że niby nie czyta itd.

Premierowi nie wypada tak od razu. Ale dni Prokuratury Wojskowej już są policzone, jak pójdzie dalej w tym kierunku. Chyba, że mu się znudzi po paru dniach i znowu będzie grał w gołę.

Ale zobaczymy ... póki co trzymam za Pana Premiera kciuki

 

Gasipies
O mnie Gasipies

&l

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka