PO jak powszechnie wiadomo dupuszcza się zdrady, zaprzaństwa, kłamstw, zamordyzmu, pomawiania, obrażania etc a ostatnio nawet wprowadza terror państwa policyjnego. Polityka tej partii jest skrajnie agresywna.
Jeśli Donald Tusk mówi, że ma inwestora z Kataru przed wyborami to znaczy, że nie ma. Jeśli mówi, że zdymisjonuje ministra jeśli ta prywatyzacja nie wyjdzie, to nie dymisjonuje Itd.
Dobrym i zasadnym pomysłem wydaje się zatem odczytywać właściwie tuskowe "gadanie" - czyli odwrotnie stosownie do tego co on i jego koledzy (kolesie) mówią. Również SLD wtórując domaga się np. delegalizacji PiS.
Są to zachowania niegodne, uwłaczające zdrowemu rozsądkowi a też sprzeczne z prawem.
W związku z powyższym wnoszę o delegalizację tych partii.
Dowody łatwo znaleźć - wystarczy wygooglować, np.:
wiadomosci.onet.pl/kraj/posel-pis-prominenci-po-mowili-ze-nalezy-zdelegali,1,3584130,wiadomosc.html
Polityka tych partii (PO i SLD) wpływa również pejoratywnie na wymiar sprawiedliwości. PO zapewnia, że prokuratura jest niezależna, natomiast SLD lubuje się w publicznym informowaniu o niezawisłości sądów. I oto mamy perełkę:





Komentarze
Pokaż komentarze (4)