... a w innych miejscowościach cicho.
Taki oto mniej więcej kom. wrzuciłem tu gdzieś, bo mi się przypomniało:
W Wałbrzychu się wydało
Osobiście widziałem gromadkę pracowników przyprowadzonych na wiec Bronka przez szefa z PO!
Grupka ta miała transparenty i była najliczniejsza ze zgromadzonych na placu grupek popierających głośno Bronka!
Na szczęście później - w okolicy spotkałem prześliczną dziewczynę w koszulce (Tiszert) z JK na piersiach - też wracającą, z tatusiem chyba, ze zbiegowiska . Powiedziałem jej - z wrażenia (chociaż zazwyczaj nie zaczepiam nieznanych ludzi na ulicach a na schodach tym bardziej) - że śliczną ma koszulkię. Opowiedziała (sic!) z uśmiechem " ... a co, nie?" ... nie pamiętam co jeszcze zdąrzyłem odpyskować, tatuś też się uśmiechnął.
Miło było. Pamiętam do dzisiaj! Dziewczyna niezwykle odważna - dopuściła się poniekąd preowokacji idąc na wiec Bronka z Kaczyńskim na piersiach - na szczęście była z obstawą i też sporo było policji - toteż nikt poza mną jej chyba nie zaczepił, mam nadzieję;).
PS
Jeśli czyta - to nadal jej nie mogę zapomnieć - naprawdę przeurocze dziewczę i wdzięczne ...\
Niestety już wtedy wiedziałem/przeczuwałem - prawie na 90% że JK nie wygra - nie przyjechał do mojego miasteczka. Może nie chciał być prezydentem, woli premierem?
Jak będę miał chwilkę to coś dopiszę, może - ale nie obiecuję ani nie przy... - nie mam takiej odporności, jak Pan Premier, żeby później spojrzeć ludziom w oczy, jeśli nie dotrzymam obietnicy - może jakbym miał to byłbym premierem?





Komentarze
Pokaż komentarze (4)