0 obserwujących
3 notki
296 odsłon
46 odsłon

dlaczego policja bije włascicieli działek pod Augustowem?

Wykop Skomentuj6

Z przykrością czytałem wczoraj w "Gazecie Wyborczej" artykuł o pacyfikacji właścicieli działek przez które ma przebiegać obwodnica wokół Augustowa. Przeczytraj go tutaj Tak, ta sama wokół, kótrej roztacza sie ten kilkunastomiesięczny głosny spór. Ja nie mam w tej sprawie wyraźnego zdania.

Uderzyło mnie coś innego. Przeraziła mnie bierność prokuratury i co tu duzo mówić bezmyślna brutalność policji. Jeśli okoliczności , które opisują dziennikarze "Wyborczej" są prawdziwe - działka nie jest formalnie wywłaszczona, to postępowanie policji powinno spotkać się z potepieniem. A nawwet jesli nie jest to warto przyjżeć się czy zostały użyte adekwatne środki.

Nie chcę szafować słowami, ale jeśli to ma być tak, że dziś człowiek na swoiej włansości, przy przestrzeganiu prawa człowiek, ma sie obawać, że władza w tę własność będzie bezpardownowo ingerować, to różnice między dzisiejeszą Polską a PRLem niebezpiecznie się zacierają.

"Gazeta Wyborcza" w sprawie Rospudy prowadzi politykę redakcyjną sprzyjajacą ekologom i środowiskom przeciwnym tej inwestycji. Jednak w tej sprawie okoliczności są łatwa do sprawdzenia i nietrudno dowiedzieć się czy dziennikarze rzetelnie przedstawili sprawę: wystarczy sprawdzić czy ci pobici właściciele są formalnie wywałszczeni z ziemi na której zdarzenie miało miejsce?

Jeśli nie, to sytuajca jest przerażajaca. Człowiek nie może się czuć gospodarzem na ziemi, która w świetle prawa jest jego własnością. A w razie sprzeciwu jest brutalnie bity przez policje. Porokurator wykazuje indolencje, bo to dzinnikarze opowiadają mu kulisach sprawy. Po co więc istnieje ta instytucja? Komu służy?

 

 

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale