"Profesor Józef Włodarski, któremu tygodnik "Wprost" zarzucił współpracę z SB, przyznał, że w 1974 roku podpisał zobowiązanie do współpracy. Działał jednak pod presją. Takie wyjaśnienia złożył dziś przed Radą Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu Gdańskiego." całość
Okazuje się, że profesor Włodarski kłamał. Organizował wspólnie z rektorem UG front oporu przed lustracją środowisk akademickich by ukryć swoją przeszłość. Wydawałałoby się, że przyłapanie naukowca, nauczyciela młodzieży na kłamstwie dyskwalifikuje ... Niestety. W dzisiejszym głosowaniu, Rada Wydziału Filologiczno Historycznego udzieliła dziekanowi wotum zaufania (lista członków Rady Wydziału) . Na 100 członków Rady tylko jedna osoba była przeciw. To głosowanie bardziej niż cokolwiek innego pokazuje jak bardzo potrzebna jest lustracja tego środowiska. Ten moment warto zapamiętać; utytułowani i nobliwi historycy, poloniści, lingwiści wszyscy oni uznali że przeszłość jest nieważna, że może ich reprezentować człowiek który współpracował z SB i kłamał opowiadając swoją historię. Co więcej, człowiek który został przez media ( w tym blogi) przyłapany na próbie zmanipulowania swojego środowiska.
Cóż. Zwyciężyła środowiskowa solidarność. Ta sama , która każe kolegom kryć lekarza łapówkarza i nieuka, sędziego pijaka, adwokata współpracującego z mafią. Wbrew pozorom to te same zachowania. Nie dajmy się zwieść napuszonym słowom i nadętym pozom. Pod gronostajami kryją się karierowicze, agenci i tchórze.



Komentarze
Pokaż komentarze (28)