Gdańszczanin Gdańszczanin
41
BLOG

Szczyt UE oczywiste prawdy

Gdańszczanin Gdańszczanin Polityka Obserwuj notkę 2

Lider największej hiszpańskiej partii opozycyjnej, prawicowej Partii Ludowej (PP), Mariano Rajoy wyraził wdzięczność rządowi polskiemu za "obronę interesów Hiszpanii" podczas szczytu UE w Brukseli" żródło

To jest klucz do zrozumienia jakie będą długofalowe efekty tego szczytu. I to oddaje obraz polskiej polityki zagranicznej. Czy można mówić źle o polskiej dyplomacji jeżeli realizując swój interes narodowy działa także w interesie innych państw Unii? I to w sytuacji gdy dyplomatom innych państw nie wystarcza na to odwagi lub wyobraźni? Warto pamiętać, że w rokowaniach kompromisy dotyczą z grubsza dwóch rodzajów problemów. Pierwsze to ochrona własnych rynków, porządku prawnego. Przykładem jest tu żądanie Wlk. Brytanii samodzielności w wewnętrznych rozwiązaniach systemowych opieki zdrowotnej, podatków i wymiaru sprawiedliwości. Drugim przykładem są zastrzeżenia państw członkowskich dotyczących całej Unii. Chodzi tu o nie powoływanie unijnego ministra UE i brak insygniów państwowych Unii takich jak flaga i hymn.

Politycy i media robią Polakom bigos w głowach twierdząc, że Anglicy osiągnęli więcej niż Polacy .Wręcz twierdzą, że Anglicy osiągnęli wszystko, a Polacy nic. Najgorsze, że nikt z tą kompletną bzdurą nie polemizuje. Polacy na wynegocjowanych przez Anglię ustępstwach Unii ewidentnie korzystają. I to zarówno na ustaleniach odnoszących się do ustaleń wewnętrznych jak i dotyczących całej Unii. Interesem Polaków tak jak i Anglików jest niedopuszczenie do przejęcia przez Unię prerogatyw państw członkowskich. W tym sensie każde wynegocjowane i zadekretowane ustalenie stanowiące wyłom w polityce tworzenia federacyjnego państwa Europy to sukces Polski. Nawet ustalenia dotyczące spraw wewnętrznych też nam służą bo domagając się pełnego władztwa polskiego rządu nad wymiarem sprawiedliwości, systemem opieki socjalnej itp, możemy powoływać się na rozwiązania, na które już zgodziła się Unia wobec innych państw. Także ustalenia Kaczyńskich na szczycie mają dokładnie taki sam walor dla innych państw. Zarówno te zewnętrzne jak i wewnętrzne odnoszące się do innych państw, dają im więcej praw ( system nicejski) bądź argumenty na rzecz zaznaczania swojej odrębności w ramach Unii ( zasada władztwa państw narodowych nad policją, wymiarem sprawiedliwości, systemem opieki społecznej).

Przykładem niekorzystnego dla Unii egoizmu jest wykreślenie na żądanie delegacji francuskiej stwierdzeń o UE jako obszarze swobody ekonomicznej. Zastanawiające że ten odwrót od zasad lizbońskich mających doprowadzić do rozwoju państw Unii nikogo nie zelektryzował. A lewicowa retoryka konserwatywnego prezydenta Francji przestraszonego wolnym rynkiem i swobodą gospodarczą ( a tak naprawdę reakcją francuskich farmerów) to najbardziej komiczny i ponury zarazem efekt tego szczytu. Ta obrona lewicowych metod manipulowania gospodarką to ciekawszy problem niż ilość telefonów Blaira i Sarkozy'go do polskiego premiera.

hits

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka