Gdańszczanin Gdańszczanin
30
BLOG

Refleksje powyborcze

Gdańszczanin Gdańszczanin Polityka Obserwuj notkę 10

Skończyło się po prostu źle. Sprawdził się niestety najgorszy scenariusz. Nie dość, że PO ma praktycznie pełnię władzy ( z PSLem), to na dodatek PiS ma za mało głosów aby podtrzymać weto prezydenta. W tym momencie słabnie rola ośrodka prezydenckiego, Wydaje się,że celem Tuska będzie ograniczanie roli prezydenta, utrudnianie mu prowadzenia polityki zagranicznej, niszczenia jego autorytetu po to aby w następnych wyborach zająć jego miejsce.

 

Kampania Wyborcza Pisu nadal nie daje mi spokoju. Jak można w ciągu ostatniego tygodnia stracić starannie wypracowaną pozycję lidera i oddać kilkanaście punktów procentowych? Obawiam się , że na zapleczu sztabu wyborczego PiSu tlił się cały czas konflikt między Kurskim a Bielanem i Kamińskim. Jak to możliwe, że Kamiński wpuścił do studia telewizyjnego janczarów Tuska ? A już zupełnie nie rozumiem, że sztab nie miał żadnego pomysłu na ostatni tydzień. Nic. Jedynym wydarzeniem było upublicznienie taśm nt Sawickiej co jak widać okazało się bronią obosieczną.

 

W trakcie kampanii wyborczej media donosiły o tym,że w Gorzowie ktoś rozkleił kilka plakatów, że gdzieś ktoś agitował. Jakoś nie zauważyłam informacji, że Gazeta Wyborcza dopuściła się mega złamania ciszy wyborczej dopuszczając się w sobotnim wydaniu agitacji politycznej. Źle, że na ten eksces nie zareagowała PKW bo obawiam się że w następnych wyborach śladem GW pójdą następne media prywatne. Pewnie z ochotą zapłacą po1 milionie złotych za możliwość kształtowania opinii wyborców. Zachowanie GW jest rodem z Samych Swoich ; „ prawo prawem a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie".

 

Przed nami odzyskiwanie publicznych mediów i pozycjonowanie prywatnych pod kątem nowego rozdania. Ponoć nowym red. nacz. Dziennika ma być Tomasz Lis. Może być i tak. Ja jednak uważam, że upadający Dziennik to za mało na jego ambicję. Nie zdziwię się jeżeli Lis zasiądzie na stolcu prezesa TVP. Przecież mu się należy. Generalnie nadchodzi czas Michników , Najsztubów, Żakowskich. Słowem obrzydliwość.

 

W województwie pomorskim PIS poniósł kompromitującą porażkę. Wiem, że to kolebka PO. Wiem,że to trudny teren. Zastanawiam się jednak jaki pomysł mają liderzy na obecną sytuację. Jak chcą pozyskiwać sojuszników, jak odbierać sympatyków Platformie. I jak to zrobić będąc w opozycji skoro nie potrafiono tego będąc partią rządzącą. Nie przeceniałbym skali chciwości PO w województwie pomorskim. Nikt nie rzuci się na stanowiska, pisowscy karierowicze nie stracą posad z prostego powodu. 99% stanowisk czy to związanych z administracją rządową czy samorządową jest od zawsze w rękach Platformy. Podobnie jest z pomorskimi mediami zdominowanymi przez PO i SLD. Żeby coś stracić trzeba coś mieć a PiS na Pomorzu ma bardzo niewiele.

hits

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka