Wczoraj mieliśmy do czynienia z bardzo ciekawym wydarzeniem. Oto po prawie trzech latach PiS zdecydował się zgłosić kandydaturę na wicemarszałka Sejmu inną niż Elżbieta Witek. Tym kandydatem jest Marcin Ociepa, zresztą prezes działającego stowarzyszenia OdNowa, którego – jak się wydaje – do tej pory nie rozwiązano.
Ktoś może powiedzieć: co w tym dziwnego? PiS podjął taką decyzję, bo nie chce, aby to nowy klub parlamentarny Mateusza Morawieckiego miał swojego wicemarszałka, a oni nie.
Moim zdaniem chodzi jednak o coś więcej. Chodzi o pokazanie, że po wycięciu środowiska Morawieckiego PiS nadal jest formacją wielonurtową i że ma również skrzydło umiarkowane. Symbolem tego ma być właśnie były gowinista Marcin Ociepa.
Ale moim zdaniem nie tylko on. Warto zwrócić uwagę, że w weekend, rozmawiając z Danutą Holecką w Telewizji Republika, Jarosław Kaczyński powiedział: „Będziemy mieli eksperta od spraw gospodarczych i niedługo go pani zobaczy”.
Moim zdaniem Daniel Obajtek zastąpi Mateusza Morawieckiego w roli gospodarczego eksperta PiS-u. Równocześnie będzie sprawiał wrażenie, że w partii nadal istnieje skrzydło umiarkowane. To będzie swoista nagroda za porzucenie Mateusza Morawieckiego.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)