GenesisX GenesisX
345
BLOG

Rasizmu naszego codziennego racz nam dać...

GenesisX GenesisX Społeczeństwo Obserwuj notkę 38

za opinie newseek.pl

"Na Sejmowej komisji do spraw mniejszości narodowych i etnicznych prokuratura przedstawiła raport na temat przestępstw na tle nienawiści rasowej i etnicznej w Polsce w latach 2013-2015. Symbolem tego wystąpienia były liczby. Przedstawiciel prokuratury przedstawiał konkretne paragrafy, które naruszali rasiści. Dane mogą szokować. W 2011 r. do prokuratur wpłynęły 323 sprawy dotyczące przestępstw przeciwko przedstawicielom mniejszościom. W 2015 r. było ich aż 1168

Trudno nie uznać tych danych za alarmujące. Zwłaszcza w momencie, gdy w szpitalu w Gdańsku walczy o życie pobity w weekend w Gdańsku Egipcjanin, a Politechnika w Białostocka ostrzegała swoich zagranicznych studentów, by nie opuszczali pokoi w akademikach, bo na mieście będą maszerować panowie z ONR w swoich piaskowych koszulach.

Nie mniej szokująca niż przytoczone wyżej dane była jednak reakcja wiceprzewodniczącego komisji, posła Szymona Giżyńskiego z PiS(...). Wyniki chyba mu się nie spodobały, bo zaczął przepytywać referującego je przedstawiciela ministerstwa. – Czy może pan prokurator powiedzieć, bo być może tego zabrakło na tej kilkudziesięciu [sic!] liście jaki jest stosunek Polaków do Malgaszów i Zulusów? Może by tę metodologię rozszerzyć, mówię całkowicie poważnie, jak się zachowują Polacy ze względu na pewne preferencje, np. na kolor noszonych skarpetek albo smakoszy zup: jak się zachowują miłośnicy zalewajki, grochowej, kapuśniaku czy szczawiowej w odniesieniu do tego bardzo poważnego problemu – tryskał „ironią” poseł.

(...)Giżyński zapowiedział, że „zwróci się o odpowiednie dane do ministerstwa” (najpewniej chodziło o resort spraw zagranicznych, by dowiedzieć się czy Niemcy, Francuzi albo inne narody prowadzą podobne statystyki dotyczące rasizmu. Czemu ma to służyć? Udowodnieniu, że nasz swojski nacjonalizm jest w porządku, bo w innych krajach też „biją murzynów”? A może podważeniu sensu prowadzenia takich badań na zasadzie – „jeśli masz gorączkę, to stłucz termometr”?

Niestety to jeszcze nie był jeszcze koniec komisyjnych popisów posła PiS, bo Giżyński postawił jeszcze jedną odważną tezę: najważniejsze to informacje prokuratury zweryfikować, bo może to być prowokacja służb specjalnych.

Posłowi Giżyńskiemu wyjaśniamy: to nie prowokacja, a ignorancja. I nie tajnych służb, tylko takich polityków jak Pan, którzy nawet jak już pokaże im się w pomieszczeniu słonia, to zaraz w panice biegną do sąsiadów, bo a nuż u nich też go znajdą i do tego jeszcze większego albo będą krzyczeć, że ktoś nam tego słonia po prostu podrzucił. "

GenesisX
O mnie GenesisX

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo