Mateusz Doliński/Stosunki Międzynarodowe
Postawione w tytule pytanie może wydawać się zaskakujące i wręcz absurdalne, ale w świetle ostatnich wydarzeń skłania do głębszej refleksji.Wprawdzie Kuba pozostawała przez lata zależna od dostaw surowców naftowych z innych krajów, jednak obecnie sytuacja ta może ulec zmianie. Wszystko za sprawą złóż odkrytych w 2004 i 2008 r. u wybrzeży kraju.
Odkładana przez lata eksploatacja nabiera obecnie realnych kształtów. Podwodne wydobycie wymaga użycia nowoczesnych i niezwykle kosztownych technologii, jakimi państwo kubańskie nie dysponuje. W związku z tym nawiązano współpracę z firmami zagranicznymi działającymi w branży wydobywczej. Korzyści płynące z posiadanych zasobów czarnego złota mają być osiągalne w krótkiej perspektywie czasu.
Więcej: http://www.geopolityka.org/komentarze/1483-kuba-naftowa-potega


Komentarze
Pokaż komentarze