dr Mateusz Piskorski
Rosja i NATO to nie przeciwnicy, lecz partnerzy. Niestety, w dziedzinie systemu obrony przeciwrakietowej pozostają fundamentalne rozbieżności, przede wszystkim w związku z planami USA wobec Europy. W efekcie cierpi całe tło wzajemnych relacji– mówi w rozmowie z dr Mateuszem Piskorskim Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej w RP Alexander N. Aleksiejew.
M.P.: Jakie są w takim razie, zdaniem Pana Ambasadora, główne problemy i zagrożenia na drodze rozwoju relacji polsko-rosyjskich?
A.N.A.: Według mnie, poziom stosunków rosyjsko-polskich nierzadko znajdował się pod negatywnym wpływem chwilowych tendencji, często w dużej mierze sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem i interesem naszych obywateli. Szczerze wierzę, że prowadzące w odpowiednim kierunku wysiłki, podejmowane w ostatnich latach przez Moskwę i Warszawę, pozwolą przywrócić sytuację na właściwe tory.
Bardzo ważne jest, by relacje między Rosją a Polską rozwijały się równomiernie na różnych płaszczyznach, będąc „konceptualnie jednorodnymi”. Dlatego podejmujemy działania na rzecz uczciwego i równoprawnego dialogu politycznego, nawiązania kontaktów na poziomie społeczeństwa obywatelskiego, rozwiniętych i bogatych w treści form współpracy regionalnej. Dla każdej z tych funkcjonalno-geograficznych sfer stworzono odpowiedni format, na przykład Forum Regionów. Ważne, by kontakty rozwijały się dynamicznie, przynosiły rezultaty, wspomagały wzajemne zrozumienie.
Pomimo imponujących rosyjsko-polskich obrotów handlowych (28 mld USD w 2011 roku), ich struktura odstaje od współczesnych standardów. Liczymy na to, że istniejące w tej sferze uprzedzenia przejdą do historii, a tym samym pod względem wzajemnych inwestycji, skali współpracy przemysłowej i innych parametrów, poziom współpracy pomiędzy naszymi krajami będzie odpowiadać wymaganiom dnia dzisiejszego.
Więcej: http://www.geopolityka.org/wywiady/1564-bagaz-bliskiego-sasiedztwa


Komentarze
Pokaż komentarze