Info ECAG
Według urzędników Pentagonu, amerykański lotniskowiec USS John C. Stennis przypłynie do Zatoki Perskiej cztery miesiące wcześniej niż planowano. Obecność jednostki jest częścią planu Pentagonu wzmacniania amerykańskiej obecności wojskowej w regionie.
USS John C. Stennis wypłynie we wrześniu i pozostanie poza granicami USA aż do lutego 2013 oku. Jak podaje raport CNN Security Clearance po raz pierwszy opisany w zeszłym tygodniu, administracja Obamy i wojsko debatowali, czy zachować drugi okręt w regionie poza mandatem z 2010 roku, który wygasa we wrześniu.
Amerykański sekretarz obrony Leon Panetta zatwierdził rozmieszczenie okrętu na wniosek gen. James`a Mattis`a, szefa Centralnego Dowództwa USA, które nadzoruje amerykańskie operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie, jak powiedział rzecznik Pentagonu George Little.
Działania te zasadniczo polegają na tym, aby utrzymać lotniskowce w regionie przez następne kilka miesięcy. Początkowo Panetta chciał, by lotniskowce stacjonowały do końca 2013 oku, ale przyjął bardziej ograniczone działanie z możliwością rozszerzenia ich misji do wiosny.
Do USS Stennis dołączy USS Mobile Bay, a także niszczyciel Paul Hamilton, który popłynie do Zatoki Perskiej z miejsca swojego dotychczasowego stacjonowania na Pacyfiku. Rzecznik prasowy Pentagonu George Little powiedział, ze rozmieszczenie okrętów nie jest odpowiedzią na kryzys w Syrii lub na wzrastające napięcia z Iranem. Sprawa rozchodzi się o „szeroki zakres interesów bezpieczeństwa”. Dodał, że wojsko „jest świadome wyzwaniom jakie narzuca Iran, ale... decyzja nie jest spowodowana wyłącznie wyzwaniom, które narzucił Iran”.
Przeczytaj również:
Marcin Maroszek/FKP: Wenezuela – wybory a perspektywa zmian
ECAG/Syria 2012: Francuz walczył w oddziałach syryjskich rebeliantów


Komentarze
Pokaż komentarze