Info ECAG
Monarcha Arabii Saudyjskiej Abdullah ibn Abd al-Aziz as-Saud nakazał zmianę szefa wywiadu, który ma być zastąpiony byłym ambasadorem saudyjskim w Stanach Zjednoczonych – podała w zeszłym tygodniu Arabska Agencja Prasowa.Posunięcie króla Abdullaha połączone jest z wydaniem dekretu, który zwalnia księcia Muqrin Bin Abdulaziza ze stanowiska i powołuje go na specjalnego wysłannika króla.
Na stanowisko przedstawiciela dyplomatycznego Arabii Saudyjskiej w USA król Abdullah mianował księcia Bandara bin Sultana Bin Abdulaziza, który także zachowa swoją obecną posadę sekretarza generalnego saudyjskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Bandar był ambasadorem w Stanach Zjednoczonych od 1983 do 2005 roku i przyjaźnił się z rodziną byłego prezydenta George'a W. Busha.
Nie są znane powodu podjęcia tej decyzji, która zapadła w momencie niepokojów w prowincji Qatif we wschodnim rejonie kraju, która zamieszkuje mniejszość szyicka, w państwie rządzonym przez sunnitów. Powodem niepokojów była śmierć mężczyzny w starciach między policją a protestującymi, którzy domagają się reform społecznych i politycznych w Qatif. W zeszłym roku szyiccy protestujący z regionu Qatif wezwali rząd saudyjski do uwolnienia więźniów szyickich i przyznania im większej ilości praw. Ci sami protestujący, którzy co prawda demonstrowali w pokojowy sposób, wezwali również do wycofania sił regionalnych z Bahrajnu.
Przeczytaj również:
Tomasz Skowronek: Nie łatwo jest rządzić Meksykiem...


Komentarze
Pokaż komentarze