Info ECAG
Rząd łotewski oficjalnie zapowiedział już, że Ryga wejdzie do strefy euro 1 stycznia 2014 r.Tymczasem większość obywateli opowiada się przeciw rezygnacji z narodowej waluty – łata.
Na papierze jednak wszystko się zgadza, więc rząd Valdisa Dombrovskisa już okrzyknął efekt paroletnich przygotowań wielkim sukcesem. –Wprowadzenie euro byłoby korzystne dla Łotwy w zakresie zwiększenia inwestycji, obniżenia kosztów wymiany walut, a także pomoże złagodzić problemy społeczne – podkreślił łotewski premier. Jeśli jednak liczył na wybuch obywatelskiego entuzjazmu – to oczekiwania te okazały mocno przesadzone.
Obawy Łotyszy dotyczą spodziewanych podwyżek i oddania kontroli nad resztą ich gospodarki w obce ręce. Rozpoczęły się spontaniczne akcje protestu, za pośrednictwem m.in. portalu manabalss.lv udało się zebrać już ponad 8.000 (na 10.000 wymaganych) podpisów pod inicjatywą obywatelską, która pozwoli na publiczne wysłuchanie obrońców łata na forum parlamentu. Liczba negatywnych ocen rośnie wraz z niepokojącymi informacjami z południa Europy, jednak Łotysze generalnie stają się coraz bardziej sceptyczni wobec pomysłów Brukseli.
Przyjęcie euro planuje też Litwa, jednak jako termin jej władze wskazują dopiero 2015/16 rok.
(karo)
Przeczytaj również:
PROMOCJA KSIĄŻKI "BIAŁORUŚ. MODEL PAŃSTWA I GOSPODARKI"
Konrad Rękas: Prognozy rolne Rosji i Ukrainy z geopolityką w tle
Rafał Ciastoń/FAE: Półwysep Koreański – ostatnie odliczanie?
Info ECAG: Odessa za językiem rosyjskim
Marian Szołucha: Finanse publiczne w strefie euro w latach 1999–2009. Wnioski dla Polski
Krzysztof Kawęcki:POLACY NA WILEŃSZCZYŹNIE 1990–2012


Komentarze
Pokaż komentarze