ECAG
Dziennik Haaretz i pozostałe izraelskie media poinformowały, że za ostatnie eksplozje w syryjskim mieście portowym Latakia jest odpowiedzialny Izrael.Amerykańscy urzędnicy mieli potwierdzić, że izraelskie myśliwce zbombardowały 5 lipca syryjski arsenał, w którym znajdowały się rosyjskie, przeciwokrętowe pociski typu „Yakhont”.
Rząd syryjski nie odniósł się na razie do informacji na temat przyczyn eksplozji w Latakii. Jerozolima, znanym zwyczajem, również nie skomentowała doniesień prasowych. Tymczasem uważa się, że Izrael jest autorem co najmniej trzech ataków powietrznych na syryjskie terytorium od stycznia bieżącego roku.
Po mających miejsce w maju ostatnich, najbardziej krwawych akcjach lotniczych izraelskich sił powietrznych, rząd syryjski, ostrzegł, że każda następna agresja spotka się z natychmiastową reakcją. Syryjski minister spraw zagranicznych Walid al-Muallem powiedział 29 maja, w wywiadzie dla libańskiej telewizji al-Mayadeen, że odpowiedź z Damaszku będzie dana bez wcześniejszego ostrzeżenia: „Syria nie pozostawi żadnej następnej izraelskiej agresji, bez odpowiedzi, bez odwetu. Odwet będzie mieć taką samą skalę jak agresja, będzie użyty ten sam typ broni”.
Również w maju, syryjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłał listy do ONZ, w ktorych dowodził związków między Jerozolimą a grupami terrorystycznymi działającymi w Syrii, w tym powiązanym z Al-Kaidą, Frontem Al-Nusra.
Przeczytaj również:
Robert Potocki:Wołyń 1943: historia – polityka – pojednanie
Mirosław Sułek: Potęgometria
Jarosław Tomasiewicz: Rewolucja narodowa
Dariusz Miszewski: Polacy i Czesi na Śląsku Cieszyńskim w latach 1848–1945


Komentarze
Pokaż komentarze (2)