ECAG
40 osób zginęło, a dziesiątki zostało rannych w samobójczym zamachu w Dayr Atiyah w okręgu damasceńskim. Zamachowiec wykorzystał samochód wypełniony materiałami wybuchowymi.Zamach miał miejsce w godzinach szczytu, w pobliżu miejskiego komisariatu policji. Lekarze z miejscowego szpitala zaapelowali o dostarczanie krwi, której brakuje dla najciężej rannych.
Miejscowość Dayr Atiyah, jest położona 88 kilometrów na północ od stolicy Syrii, Damaszku, na drodze prowadzącej do Homs. Jest to miasto znane z tego, że mieszkańcy są regularnie „karani” przez szwadrony rebeliantów za odmawianie im poparcia i lojalność wobec władz w Damaszku. Dayr Atiyah liczy ponad 35 tys. mieszkańców wśród, których jest liczna społeczność chrześcijańska. W 2003 r. otwarto w tym mieście pierwszy prywatny uniwersytet w Syrii.
Komentarz:Taktyka samobójczych zamachów jest znakiem rozpoznawczym rebeliantów związanych z Frontem Al-Nusra, i innymi ugrupowaniami dżihadystycznymi. Pomimo, rzekomych różnic i podkreślanego ostatnio wzrostu napięcia między zjeżdżającymi z całego świata do Syrii dżihadystami a tzw. „umiarkowanymi rebeliantami”, ci ostatni nie potępiają tego typu praktyk jak zamachy samobójcze. To swoisty „moralny parasol ochronny” rozpostarty nad fanatykami przez „Wolną Armię Syrii” i jej sponsorów z NATO, dla których ofiary takich atakównajzwyczajniej nie istnieją.
Źródło: http://www.vz.ru/news/2013/7/15/641342.html
Przeczytaj również:
Wayne Madsen: Turcja i Izrael z powrotem w grze. Syria na celowniku
Tomasz Otłowski/Amicus Europae: Koniec wojny z islamskim ekstremizmem?
Robert Potocki: Wołyń 1943: historia – polityka – pojednanie
Mirosław Sułek: Potęgometria
Jarosław Tomasiewicz: Rewolucja narodowa


Komentarze
Pokaż komentarze (1)