ECAG
Zastępca dyrektora Agencji Wywiadu Obronnego USA David Shedd, przyznał na „Forum Bezpieczeństwa w Aspen”, sponsorowanym przez dziennik The New York Times, że trwający od dwóch lat syryjski konflikt, może potrwać jeszcze wiele lat.
W ostatnim miesiącu administracja prezydenta Baracka Obamy ogłosiła publicznie plany dostarczania broni dla rebeliantów walczących w Syrii. Niektórzy amerykańscy politycy wzywają wprost do rozpoczęcia nalotów na Syrię, eufemistycznie nazywając je „stworzeniem strefy zakazu lotów”. Deklaracja osoby numer dwa w Agencji Wywiadu Obronnego USA koresponduje ze stwierdzeniem brytyjskiego premiera Davida Camerona na temat ostatnich sukcesów wojskowych prezydenta Bashara al-Assada [1]. „Casus Benghazi” każe spoglądać na postępy wojsk syryjskich jako na faktyczną możliwość powietrznego wsparcia rebelii przez Zachód. Po niedawnych pogróżkach gen. Martina Dempseya [2] mówiącego o „kinetycznych uderzeniach” przeciwko Syrii, wizycie amerykańskiego sekretarza stanu Johna Kerry’ego w Jordanii, pojawiła się informacja, że lider tzw. „opozycji niekanibalistycznej” Salim Idriss odwiedzi w nadchodzącym tygodniu USA [3]. Można te wydarzenia odczytywać jako skoordynowaną próbę wywarcia presji psychologicznej na władze w Damaszku, albo też traktować po prostu jako zapowiedź kolejnej „humanitarnej interwencji”, co wydaje się niestety bardziej prawdopodobne.
Źródło: http://www.businessweek.com/news/2013-07-20/u-dot-s-dot-military-intelligence-warned-no-quick-fall-for-assad
2. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/general-dempsey-usa-rozwazaja-uzycie-sily-w-syrii,1,5563736,wiadomosc.html
3. http://www.digitaljournal.com/article/354726
Przeczytaj również:
Jan Wołowski/Stosunki Międzynarodowe: Indonezyjski sen o potędze
STRATFOR: Geopolityka Angoli: wyjątek na skalę geografii afrykańskiej
Mirosław Sułek: Potęgometria
Jarosław Tomasiewicz: Rewolucja narodowa


Komentarze
Pokaż komentarze (3)