Info ECAG
74% Rosjan jest przeciwne nadmiernej – ich zdaniem – obecności imigrantów. 53% ankietowanych chce też zaostrzenia przepisów imigracyjnych– ustaliło Centrum Badania Opinii Publicznej (VTsIOM).
Przed pięciu laty oba te wskaźniki były niższe – odpowiednio 68% i 40%. Tylko 14% respondentów stwierdziło, że duża liczba migrantów jest korzystna dla Rosji, zaś 6% chciałoby złagodzenia obowiązującego prawa.
Na razie – władze Federacji pracują nad rozwiązaniami mającymi zapobiec powstawaniu gett rasowych czy etnicznych w rosyjskich miastach. Jak zapowiedzieli przedstawiciele ministerstwa rozwoju ekonomicznego – chodzi o wprowadzenie zakazu posiadania i wynajmu nieruchomości przez cudzoziemców, nieposiadających oficjalnego pozwolenia na pobyt. Obecnie obywatele innych państw mają w tym zakresie takie same uprawnienia jak Rosjanie, z wyłączeniem jednak terenów w strefach przygranicznych, gruntów rolnych, gruntów w pobliżu portów morskich, węzłów infrastruktury i obiektów wojskowych. Zaostrzające te warunki przepisy miałaby wejść w życie w 2015 r., a ich egzekwowaniem zajmowałyby się Federalna Służba Bezpieczeństwa i Federalna Służba Migracyjna.
Działania władz – podobnie jak i nastroje społeczne radykalizują się, także w związku z zagrożeniem zamieszkami na tle etnicznym, jak te, które niedawno wybuchły w Moskwie. W ich wyniku zatrzymano ok. 380 osób, a mer stolicy, Sergiej Sobianin zapowiedział, że będzie kontynuował akcje przeciw „nielegałom”, jak te przeprowadzone jeszcze w lipcu – i policja szybko wzięła pod klucz 1.200 nielegalnie przebywających w Moskwie zatrudnionych na czarno przybyszy głównie z Azji Środkowej i Dalekiego Wschodu.
Kreml nie ma wyjścia – problem imigrancki jest politycznie i propagandowo nośny, co starają się wykorzystywać opozycjoniści pokroju Aleksego Nawalnego. Prezydent Władimir Putin tradycyjnie więc preferuje ucieczkę do przodu, przy jednoczesnym podebraniu przeciwnikom nośnych haseł. Z drugiej strony znajdowanie dróg ujścia instynktów szowinistycznych wymaga sporej ostrożności, grożąc spoistości wieloetnicznego państwa i realizowaniu ambitnych planów integracyjnych na całym obszarze postsowieckim.
(karo)
Przeczytaj również:
Stanisław Tarasow/IINES:„Partnerstwo Wschodnie” może wzmocnić pozycję Rosji na Zakaukaziu
Info ECAG:Turkmeński „Ptak szczęścia”
Mirosław Sułek:Potęgometria
Jarosław Tomasiewicz:Rewolucja narodowa
Dariusz Miszewski:Polacy i Czesi na Śląsku Cieszyńskim w latach 1848–1945


Komentarze
Pokaż komentarze (1)