ECAG
Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi ostrzegł wszystkie strony, biorące udział w konferencji pokojowej Genewa-2, że legalność syryjskiego prezydenta oraz rządu jest niezaprzeczalna. „Nikt na świecie nie ma prawa, by odebrać legalność syryjskiemu prezydentowi czy rządowi... nikt poza samymi Syryjczykami”– powiedział Wang w środę 22 stycznia dziennikarzom w kuluarach konferencji pokojowej w szwajcarskim Montreux.
Chiński minister stwierdził, że rozmowy powinny zacząć się od pokonania najprostszych problemów, by następnie przejść do trudniejszych. Według niego na początku rozmów pokojowych, społeczność międzynarodowa powinna naciskać na obie strony, tworząc ramy określające kierunek i zasady negocjacji – „Nie powinno się dopuścić do ugrzęźnięcia zaraz na początku w bagnie argumentacji i sporów w kwestiach całkowicie odległych dla obu stron”.
Wang stwierdził też, że obie strony powinny dążyć do „pierwszych efektów", aby budować zaufanie, powinny skupić się na uwalnianiu więźniów, na lokalnych zawieszeniach broni czy współpracy humanitarnej. O tym również informował międzynarodowy mediator Lakhdar Brahimi.
Wang zapytany o możliwość rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie dostępu do pomocy humanitarnej, odpowiedział, że Chiny są zwolennikami bezwzględnego wsparcia dla 2,4 miliona syryjskich uchodźców, lecz są przeciwnikami upolityczniania kwestii humanitarnej.
„Na obecną chwilę proces udzielania pomocy humanitarnej przebiega dość sprawnie" – powiedział Wang. "Wierzę, że nie będzie żadnych trudności i przeszkód, które byłyby nie do pokonania w procesie wdrażania pomocy humanitarnej” – dodał.
Źródło: http://english.farsnews.com/newstext.aspx?nn=13921103000272
Przeczytaj również:
Marcin Domagała, Robert Potocki: Iluzje EuroMajdanu
Mateusz Piskorski: „Awtomajdan” – nowa forma protestu
Info ECAG: „Ruskij Blok” chce walczyć z banderowcami
Ronald Lasecki: W Gagauzji obniżono próg referendalny?
ECAG: Polityka Bezpieczeństwa – nowy tytuł wydawany przez ECAG
Ośrodek Badań Ideopolitycznych: Trzeci numer Ideopolityki już dostępny!
Robert Kobryński: Dzieci w konfliktach zbrojnych


Komentarze
Pokaż komentarze