Jeden do wąchania polskiej czarnej kawy już siedzi. Zapiski taki jeden sobie robił i to wystarczyło. Nie dostał czasu, by się zakochać, ani nabrać przekonania, że na każdy koncert może wejść bez biletu.
A jeszcze w dodatku zaoszczędziliśmy 250 tysięcy czegoś tam za jego nieprzyjęcie.
Słuszną linię ma nasza władza!


Komentarze
Pokaż komentarze